hejka,moja juz w przedszkolu,w domu dzis poplakiwala troche,ze nie chce do nowego przedszkola,a wczoraj byla chetna,w przedszkolu bardzo ladnie poszla,nie plakala,nie trzymala sie mnie,tylko buzi i poszla z pania
a ja w nagrode pojechalam jej po prezent taka gitere do dzieci na zachete do nowego przedszkola
a teraz trzeba ogarnoc mieszkanie,bo wczoraj zaczelam segregowac rzeczy,zabawkim,tv przestwilam na gore,na biurku rzeczy mlodej poprzekladalam,a niedokonczylam wczoraj,bo na zebranie do przedszkola musialam isc
Alonqa ja nie puszczalam mojej na zadne zajecia dodatkowe w pierszym roku,bo pierwsze nie chciala,a po drugie uwazalam ze jest za mala,a poszla to miala jak twoj synek
moim zdaniem niech najpierw polubi przedszkole i pozniej zapisac dziecko na dadatkowe,bo to tez stres do dziecka