Cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było, ale mam pewna sprawę. Piszę nie w swoim imieniu, ale koleżanki, która właśnie rozpoczęła walkę o alimenty. Sytuacja nie jest za ciekawa, w pozwie chce odzyskac pieniądze na wyprawke i tu zaczynają się schody, otóż jej partner stwierdził, że wyprawkę on kupił i tego typu bzdety i sędzia odroczył sprawę i karze mojej koleżance przedstawić faktury na zakup wyprawki, których ona nie ma, z tego co mówiła sędzia nie dał jej dojść do słowa i w ogóle jej partner śmiał się w jej głos a sędzia nic....Co w tej sytuacji ma zrobić pisać o zmianę sędziego?