reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było, ale mam pewna sprawę. Piszę nie w swoim imieniu, ale koleżanki, która właśnie rozpoczęła walkę o alimenty. Sytuacja nie jest za ciekawa, w pozwie chce odzyskac pieniądze na wyprawke i tu zaczynają się schody, otóż jej partner stwierdził, że wyprawkę on kupił i tego typu bzdety i sędzia odroczył sprawę i karze mojej koleżance przedstawić faktury na zakup wyprawki, których ona nie ma, z tego co mówiła sędzia nie dał jej dojść do słowa i w ogóle jej partner śmiał się w jej głos a sędzia nic....Co w tej sytuacji ma zrobić pisać o zmianę sędziego?
 
reklama
Alonga dla mnie to normalne ze kolezanka nie ma faktur, nie zawszer sie o tym mysli robiac zakupy dla dziecka, czasem kupuje sie uzywane rzeczy i na nie tez nie ma faktur.
moze niech zamaist tego zlozy wyjasnienie na pismie??? i niech zaznaczyze tatus ma doniesc faktury za rzeczy ktore ma dziecko, dokaldnie za te same to zoabczymy co tatus powie
sedziny to naprawde sa czasem beznadziejne??

a co u was slychac?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry