Mozi - będzie dobrze, poznasz ludzi i zaraz się wdrożysz w tryb uczenia i siedzenia na zajęciach
fajne jest to,ze wyjde do ludzi,nie bedzie tylko,dom i praca,praca jest oki
boje sie czy dam rady,mieszkam sama z mloda,czasem jestem wykonczona tym,ze trzeba wszystko zrobic samej,czy bede miala sile sie pouczyc,zajecia w sobote od 8.30 do 20,z jedna przerwa 30 min,bo tak z zajec na zajecia,za to w niedz tylko do 13 lub 14 zalezy jaki przedmiot wybiore,mloda weekand zajeciowy bedzie raczej caly u rodzicow,bo inaczej musialby ktos przysc ok 7.30,aby jej pilnowac
a tak witam,mloda mnie obudzila prawie godzine temu,juz po sniadaniu
woda na kawe sie gotuje
wypatrzylam malej juz fajne kozaczki musze isc kupic w pon,bo dzis juz - 1 bylo,
http://www.guliwerkids.pl/kozaki-zi...sunway-1027-brudny-roz-obuwie-dziewczece.html
i drugie w dajsmamie za 39 zl i bede jechac dzis po nie,ciekawe czy jeszczde beda???bo mloda i tak musi miec dwie pray na zime