martttika
Fanka BB :)
pusto tu dziś 
u mnie w pracy patologii ciąg dalszy:-( Powiem Wam, że to wszystko to jakiś koszmar, a ja czuje się jakbym pracowała w burdelu
Któregoś razu po pracy szef zabrał dziewczyny do siebie do domu

Nie było tam tylko mnie i dwóch innych co mają rozum w głowie. Wyobrażacie to sobie? Ogólnie widać, że teraz mają z nim lepsze układy, a menadżerka dzisiaj powiedziała dziewczynom na zmianie, że kogoś zwolni, ale jeszcze nie powie kogo. Super dowiemy się w czwartek
Nie wiem czemu, ale czuję, że to będę ja, bo nie mam w zwyczaju w dziwne sposoby zdobywać sympatii u przełożonych...
u mnie w pracy patologii ciąg dalszy:-( Powiem Wam, że to wszystko to jakiś koszmar, a ja czuje się jakbym pracowała w burdelu
Któregoś razu po pracy szef zabrał dziewczyny do siebie do domu

Nie było tam tylko mnie i dwóch innych co mają rozum w głowie. Wyobrażacie to sobie? Ogólnie widać, że teraz mają z nim lepsze układy, a menadżerka dzisiaj powiedziała dziewczynom na zmianie, że kogoś zwolni, ale jeszcze nie powie kogo. Super dowiemy się w czwartek
Nie wiem czemu, ale czuję, że to będę ja, bo nie mam w zwyczaju w dziwne sposoby zdobywać sympatii u przełożonych...

trzymam kciuki zeby menadzerka miała oczy.. a moze miała na mysli jakąś inną pracownice ktora nie chciała "wejsc głębiej" albo wrecz przeciwnie "wzlazła szefowi za głeboko"


miała jeden z takich dni (na szczęście rzadko to się zdarza, bo chyba bym osiwiała) kiedy wychodzi z niej gen złośliwości odziedziczony po tatusiu