reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
cześć

jaimis, koniec roku to zawsze posucha z pracą, oby po nowym roku się ruszyło coś:tak:
idź może do okulisty żeby ci obejrzał to oko:tak:

ola, aż tak źle:confused:....pociesz się ,że jutro już piątek:-D
 
jaimis ja też łapie doła z powodu pracy :( Dosłownie ZERO!! ogłoszeń!!! Umowa kończy się w grudniu, raczej nie będą przedlużać (jest najwyżej 10% szans, że tak sie stanie). Poza tym mama troche odpadnie z opieką dla małego, więc dobrze by było, żebym pracowała w systemie dwunastkowym, ale nie takie to proste :(

Dzisiaj na poprawę humoru poszłam włoski ściąć. I wcale mi to humoru nie poprawiło, bo w głowie dalej te same mysli ;/ Ech...
 
dzien dobry
jak mowa o pracy to wszedzie fatalnie jest ja tez rozsylam cv...
szukam szukam i nic a umowe mam do konca miesaica...
no i u mnie krewetka podobnie z godzinami... wiec ciezko cos znalezc...
 
reklama
hej, z praca ciezko niestety, u mnie tez dwie kolezanki szukaja
a my wrocilismy od logopedy troche zmarzlismy,bo zwial nam tranwaj,a nast nie chcielismy czekac 20 min,wiec wracalismy z przesiadkami
dobrze,ze jutro weekand :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry