reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
basia ale ci zazdroszcze tej wanny,my w domu mamy tylko [prysznic:wściekła/y:
a jak mój zięć? zdrowieje?

agutka ciekawe kiedy mnie taka chęć dopadnie? narazie na coś innego mnie chęć bierze:-p:-p:-p
cześć oluś:-) jak oliwka? nasza cudna laleczka?
 
czesc mamusie
jak tam---pociechy spią... moje juz bynajmniej cicho:tak:
natka - dizęki za przepisik...pewnie wypróbuję jak na domowe śmieci wróce...a co do m -to rozumiem złe momenty zawsze coś zmieniają w naszym myśleniu---juz zawsze na baczność bedziemy stać, czujne jak nigdy---ale tez potrafią zbliżyc--- ja mam taką nadzieję w stosunku do mojego---choć troszkę się boję ją miec---sama sobie mowie zeby się zbytnio nie ekscytować bo zaraz szanownemu znowu się rodzinka odwidzi:-(

momo julci - Twoje pierozki równie apetycznie brzmią:-p
justynka - ja z tymi moimi dzieciarkami tez czasami nie wyrabiam- jedno drugie nakreca i często młyn w domku:sorry2:
agutka - no TY znowu mnie tu zawstydzasz---pracowita kobietka z Ciebie...... u mnie prasowanie to ostatnia rzecz za jaką sie chwytam------NIECIERPIĘ!!!
basia - miłego :cool2: a jak dzieciaki, nie ma już gorączki?
całą resztę pozdrawiam
tymczasem
 
Justynko,no to dawaj te pranie do mnie,póki jeszcze spać nie poszłam. :-D :-p Jak na ten czas,to ja już się nie mogę doczekać kolejnej sterty,która u mnie się pojawi jakoś przed wyjazdem! :-D Oszalałam,chyba. :sorry2: Ciekawe,jak długo mi tak pozostanie. :sorry2:
A co Ci takiego dzieciątka narobiły,że nie masz siły? :sorry2: Zmykaj do wyrka,a
Tomek niech się zatroszczy o jakiś dobry masażyk. :cool2: :-p

Basia,miłego leniuchowania! :-) Tylko nie zaśnij. :-p

Natka,na co? Już masz zachcianki? :szok: :-p :-p :-p

Hana,powiem Ci,że ja też niezbyt lubię prasowanie,jak i mycie garów. :sorry2: Ale uwielbiam widzieć tego efekty. :-D I to mnie tak mobilizuje do sprzątania. ;-) Jakby co,to się polecam. :cool2: :-p
 
agutka to mi przed twoim wyjazdem nazbiera sie troche prasowania to ci podesle

ja myc garow teznie lubie,a le musze.
a w sumei to wole jak to lezy tak dlugo az moj tat sie za to wezmie
wkoncu ja gotuje:)
 
jestem czysta i pachnąca :rofl2:

o zdrowie zięcia proszę zapytać jutro po południu :happy:
jak nie będzie tempki to będę mega happy :tak:

ja lubie zmywać gary :happy:
a prasować nigdy nie lubiłam
lubię sprzątać ale nie lubię gotować:crazy:
 
reklama
Oleńko,ok,to jutro wysyłaj,żeby na pewno doszło. :-p ;-)
A co do mycia garów,to fajnie masz. :cool2: Ja nie mam komu tego podsunąć. :baffled: :-p Chociaż narzekać nie mogę,bo Zuzia zawsze mi w tym pomaga,hihi. :-D A przy okazji i podłoga się ładnie umyje. :cool2: :sorry2: :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry