reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Witam i ja.

Mam do was pytanko - w sumie nie wiem jak do tego podejść - dzisiaj nie zdąrzyłam małej wysadzić i zrobiła kupę w majtochy :sorry2: i zauważyłam że dosypane wczoraj do kolacji peski słonecznika nie zostały przez nią strawione i jak weszły tak i wyszły. Nie wiem czy dziecko w tym wieku po prostu jeszcze nie trawi takich produktów czy coś jest nie tak?


P.S. Sokra za kupczany temat
 
:-)W sumie to bardziej mnie to zdziwiło niż zmartwiło. Myślałam że dostarczam jej dodatkowych witamin i takich tam a tu okazuje się że wszystko "wyłazi" :cool2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry