reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

cześć dziołchy. My po obiedzie, Fiodorek do nas wrócił tylko na jeden dzień, bo jutro wyjeżdża na obóz, ale bardzo się cieszymy, że już jest :tak:

Zaraz wszystkie dzieci i tato pójdą na spacer, pograć w piłkę a mamusia zostanie sobie w domku i będzie miała czas dla siebie (każdy w tajemniczony już wie co to oznacza :laugh2::laugh2::laugh2:)

czas dla siebie
uwielbiam to określenie nałogu :-D:-D:-D
 
reklama
U nas niedziela jak zawsze mija leniwie:-),byla dzis u mnie kumpela i dala mi mase ciuszkow ktore byly na nia za male,a na mnie leza idealnie.
A ze spacerkiem to jeszcze nie wiem,bo to wszystko zalezy od tatusia czy przyjedzie,za 10 min bedzie wiadomo czy sie zjawi.
 
Ollka to i tak nie jest źle, znajomej synek jak spał w dzień to chodził spać o północy :baffled:. Ogólnie w miarę Ci spi Oliwka z tego co czytam.

Tafojka a Ty napisz coś więcej o swoich szkrabach, ostatnio nas coś zaniedbujesz informacjami o nich :sorry2:, jak tam zaczynają mówić w naszym języku? Czytałam, że Oliwier duży męczyzna odpieluchowany, nie zazdrości Amelce, że pieluchowa :confused:. No i jak tam Fiodor reaguje na młodsze "rodzeństwo" :confused:.
 
Mi Karol zaczol przesypiac cala noc gdy mial 2 lub 3 miesiadze(nie pamietam juz dokladnie),cieszylam sie jak dziecko z tego bo to nocne wstawanie bylo dla mnie koszmarem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry