reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

dori nie wiem bo nie robilam jej jeszcze tego badania, laryngolog uznal ze nie jest konieczne.

a sadze ze trzy, ja mialam trzy i jej tata tez.
ale to raczje nie od tego bo oan mi zaczesto to jzu nie choruje.
zaczela w tamtym tygodniu goraczka i tak ja trzyma....

do tegow przychodni do ktorej chodzimy sa dwie lekarki, jedna super ta do ktorej chodze zmala a druga srednio mila i ogolnie jak do niej isc to mam dosyc...
a moja ma miesaic urlopu...
 
reklama
cos sie zle dzisiaj czuje. nie wiem czy to hormony czy pogoda. w kazdym razie łzy mi staja w oczach. ale wciaz walcze, zeby sie nie poryczec. a moze nie powinnam tego trzymac w sobie, tylko pobeczec sobie i znowu bedzie dobrze?
nie trzymaj tego w sobie...
poplaczesz i bedzie lzej:)
a tak wogole glowka do gory,za niedlugo bedziesz juz razme z synkiem:tak:
 
Oleńko,zdrówka dla Oliwci!

Dori,rycz rycz! To pomaga. :tak: :-)

Ja już mam ziemniaczki obrane,mięsko obrobione,mizeria uszykowana i teraz czekam tylko,aż się Zuzia obudzi i będziemy mogły gotować i jeść. :-) :-p

Za życzonka lepszego samopoczucia - dziękuję. :-) Już nie boli,bo wzięłam 2 tabletki przeciwbólowe. :sorry2:


Bruno,ruszaj pupcię i wyskakuj! Leniuch. :-p ;-)
 
Bruno jest chyba bardzo rozsądnym dzieckiem. wszytko musi sobie przemyslec trzy razy zanim sie na cos zdecyduje. ewentualnie stworzylam mu idealne srodowisko i nie spieszy mu sie dlatego na zewnatrz.
inna opcja, to moze moj gluptasek sie zmartwil, ze tatus na niego nie czeka. ale zapomnial, ze czeka na niego mamusia, ktora go kocha najbardziej i masa innych osob.
 
Dori ja sama z siebie nie właczam TV Krystianowi. Właściwie wszystko było ok, do czasu jak pojechaliśmy w gości i ktoś powiedział, do mojego m. że po roku to już może oglądać bajki chyba. No i się zaczęło :baffled:.
Ja nie mam w zwyczaju sadzać dziecka przed TV dla świętego spokoju, ale moja brzydsza połowa już tak i to bardzo chętnie :wściekła/y:. Zresztą sam też się uwali przed i ma spokój.
No co przecież dzieckiem się zajmuje :baffled:.
Czuję się trochę jak kat, ale to ja muszę wyznaczać ile i kiedy dziecko ma siedzieć przed TV. Choć odkąd zaczęliśmy chodzić do logopedy, m. zrozumiał, że nie jest to najlepsze dla rozwoju małego.

Co do powrotu do pracy, będę trzymać kciuki, ja bym nie dała rady zostawić takiego niemowlaka na tyle godzin, ale jak nie ma wyjścia, to nie ma. A kto zostanie z małym?

Ja dziś sobie frytki zrobiłam w piekarniku, mało zdrowe, ale opróżniam zamrażarkę wciąż.
Zastanawiam się co teraz porobić.

Jutro do pracy - szkoda tak mi szybko urlop przemknął.
 
reklama
mam przeszkolona i zaprawiona w boju mame, i tate, ktory ma juz dwie wnuczki, ale dopiero od niedawna dorosl do roli dziadka. niektorzy mezczyźni faktycznie pozno dorastaja do swojej roli :)
a frytki sa mniej zdrowe prosto z oleju, te z piekarnika sa "zdrowsze" za to mniej smaczne ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry