reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
nudna jestem z tym wracaniem do was w dwupaku, co?

posciel z krecikiem jest the best. sobie bym taka kupila. i nawet wiem gdzie w moim miescie sprzedaja taka wlasnie (albo z Rumcajsem, Hanka i Cypiskiem). flanelowa. musi sie w niej bosko spac. kto wie, czy sie wreszcie nie skusze, bo sie czaje od roku :)
 
cześć dziewczynki
wiatam się bardzo---podczytuję, podczytuję ale tyle piszecie ze nie raz zdąże przeczytać i maly nie da mi juz odpisac bo chwilę sam nie usiedzi...
niedzielka dobiega konca- natala sprzedana rodzicom więc mam 1/2 roboty:laugh2: maly juz śpi a mnie głowa lekko pobolewa

jagódka - jak dla mnie to komplety z F1 są fajne--kolorki nie takie krzykliwe, nie za dziecinne--fajowe:tak:

oj dori a TY jeszcze chodzisz--- moja natala sierpniowa --miala się urodzić 19 a dopiero 30. po wywoływaniu zawitala---moze sier ma cos w sobie ze dzieciom się nie spieszy---trzymaj isę i dobrego humorku zycze

agutka - widzialam ze wrocilaś- wypoczęłaś sobie? jak zuzia isę spisywala---pewnie pisalaś ale nie doczytalam:sorry2:

tafojka - jak tam czas dla siebie?- TY chyba w jakieś gierki grywasz haha:laugh2: no i zakupki fajne:tak:
majuś , olcia, aga witajcie:tak:

u nas w miarę spokojnie--moze coś jednak z tego będzie---mam taką nadzieję..........
hehe dzis wracalam ze sklepu, maly mi wyl więc troszke szybko pędzilam no i radarek mnie chwycil:sorry2: najpierw prosiłam o upomnienie, o wyrozumialoś ale pan wydawal się nieugięty i jak już się poddalam i zaczęłam lekko pyskować---ze co niby ---on nigdy nie jechal pow 80km/h i takie tam.......skonczylo się na tym ze pan spiasl sobie moje nazwisko i powiedzial ze będzie obserwowal jak sobie poczyniam na drodze:laugh2:
pozdrawiam tymczasem i do jutra
 
chyba nie odzyskam wszystkich zdjęć :-(:-(:-(:-(:-(
normalnie żaden program do odzyskiwania danych sobie z tym nie radzi,

tylko ja mam takiego pecha, żeby zepsuły się dwie płyty akurat z tymi samymi danymi :angry::wściekła/y:
 
my po krotkim spacerku, mala jak sie obudzila nie mogal powiedz nawet slowa taka zachrypnieta byla wiec powedrowalysmy do lekarza na pogotowie bo nie mam ochoty isc do przychodni poki moja lekarka nie wroci
mamy zawiesine bo gardlo nieciekawie wyglada.

hana niezla akcja z tym policjantem.. :))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry