reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
O ja juz jestem kobietki:-)

Maluda spi,a mi kregoslup wysiada pomalu,ale coz jak mi zabki wychodzily to pewnie tez chcialam na raczki:-p:sorry2:

Wiem ze rozwod to nie latwa sprawa,juz bylo kilka w mojej rodzinie:sorry2:a lepiej sie meczyc samemu niz ktos ma mnie meczyc:baffled:

Natka mozesz troche obiadku mi podeslac bo cos mnie glod meczy:-p:rofl2:
 
Ja czy chce czy nie musze jeszcze troche poczekac,bo prosto jest wziasc walizki i wyjechac a co potem...juz postanowilam co zrobie,bo napewno nic sie nie zmieni,a zreszta ja zawsze sie ludze ze juz jest lepiej bo jeden dzien jest fajnie,ale po chwili wracamy do punktu wyjscia.....i znowu ujezdza na mnie....ehhhhhhhhhh:-(
 
Ja czy chce czy nie musze jeszcze troche poczekac,bo prosto jest wziasc walizki i wyjechac a co potem...juz postanowilam co zrobie,bo napewno nic sie nie zmieni,a zreszta ja zawsze sie ludze ze juz jest lepiej bo jeden dzien jest fajnie,ale po chwili wracamy do punktu wyjscia.....i znowu ujezdza na mnie....ehhhhhhhhhh:-(

Oj skąd ja to znam...też czekałam na zmiany ale bezskutecznie- dobrze,że to już historia...
 
sofiblue pewnie się pakuje - ale ma fajnie :-):-):-)
Dobry wieczór Wszystkim :-)
:-D:-D:-DPhantas wyobraz sobie, że jeszcze nie :-p Musiałam akwarium wymyc przed wyjazdem ...............:-D:-D:-D a jeszcze nic nie spakowane, i jakos mi się nawet nie chcę, podejrzewam, że zrobię to w ostatniej chwili. Aha, jeszcze kawałek przemeblowanka zrobiłam, to pewnie roznosi mnie energia ze szczescia, że nareszcie URLOP!!!!!!!!
 
reklama
Lista zrobiona, zaraz prytaszczę torbę , jako że jutro nie idę do pracy, to pewnie będę do rana coś robiła. Jeszcze trochę, troszeczkę i zaczynam odliczać godziny. Cholebcia ja zawsze przed wyjazdem spac nie mogę ...............i wymyslam sobie wtedy najrózniejsze prace. :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry