reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
to mamy to samo. Ja ciasto rozdaję wszystkim wokoło :-). Z jedzeniem też tak mam, niby dobrze gotuję (ach ta skromność) ale gotuje dla innych a nie dla siebie, bo nie lubię jeść tego co ugotowałam :baffled: Poza tym ja tam mogę na samym suchym prowiancie żyć :tak: Obiadki w domku tylko dla młodej robię. No teraz jeszcze czasem coś dla P przyrządzę ;-);-);-)
 
Cześc mamuśki witam dopiero teraz.Byliśmy dzisiaj na grzybach .Nazbieraliśmy 2 wiaderka więc trzeba było je wyczyści,ale już po robocie.Jutro sosik grzybowy.Reszta grzybków do suszenia
 
Ja się na grzybach nie znam. Za to moja mama ze swoim mężem to zapaleni grzybiarze, więc oni zbierają, myją, suszą, a ja przychodzę po gotowe. :-) Co prawda jej mąż ostatnio mi zapowiedział że nie dostanę żadnych grzybków jeśli choć raz nie pojadę z nimi, no ale pół godziny później wyszłam od nich z reklamówką ususzonych :-):-):-)
Ach, a chciałam nadmienić, że grzyby to ja uwielbiam, zjem chyba wszystko co jest z grzybami :-)
 
Idę już umyć kubeczek i miseczkę po sobie (bo coś nie ufam tej pani co nam sprząta ;-) ), jakieś siusiu i do domku.
Pewnie pierwsze co zrobię po wejściu to odpalę kompa i zobaczę co naskrobałyście :-) - ach to BabyBoomowe uzależnienie.

Jedynym ratunkiem dla mnie jest P.
;-);-)ale on tego nie wie :-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry