Dori79
Fanka BB :)
masakra jakas... oddalam mu samochod, klucze do mieszkania ... i widzimy sie w sadzie na pierwszej sprawie o alimenty (jak sie maly juz urodzi)...
tylko, ze ja sama nie mam gdzie mieszkac, chociaz mam swoje mieszkanie. moje rzeczy sa u niego, rzeczy dziecka tez.... nie wiem co sie dzieje... nie mam juz sily na to wszystko.
tylko, ze ja sama nie mam gdzie mieszkac, chociaz mam swoje mieszkanie. moje rzeczy sa u niego, rzeczy dziecka tez.... nie wiem co sie dzieje... nie mam juz sily na to wszystko.
to teraz gdzie jesteś???


