• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
witam sobotnio!!
szkoda ze nie naleze do nocnych marków bo rozmowy wczoraj byly ciekawe:-D:-D;-)

u nas dzis słoneczko wiec koncze kawke, jakies sprzatanie i na dwór.a wy co porabiacie?
 
Witam i ja z kawką i cichem...Wróciłam z zakupów.Tatusia wyprawiłam do pracy więc mam czas na pogaduszki.Acha umyłam okno bo właśnie wczoraj przyszły mi z alegro fajniutkie firanki i zasłonki więc nie mogłam się doczekac kiedy je założe...i się doczekałam.
 
Witam w sobotnie ciepłe i słoneczne południe.

Właśnie tak ale dodałam,że zamiast tego mogłam się dobrze sk...c to by mi na zdrowie wyszło..bo bym nerwy miała całe a nie na postronkach.

chciałabym zobaczyć jej minę :-D:-D:-D

Ja dziś rano pyszne śniadanko zrobiłam (przez żołądek do serca :-)), potem P. pojechał do siebie, bo mu szafę montują, a ja zakupy, solarium, sprzątanko :-);-) Teraz chwila na BB i zaraz prysznic (muszę zmyć z siebie ten odór spalonego ciała)
.

Dzisiaj Agniecha ma urodziny. Prezenty już dałam, kwiatka też.

Kupiłam Oliwci książkę z bajkami tzn puzzle - nie wiem jak to opisać ale chyba wiecie o co mi chodzi. Cisza spokój - dziecka nie ma. Wczoraj też dostała wycinanki - ile szczęścia - nożyczki, klej, kredki - nic więcej jej nie potrzeba - nawet nie krzyczy, że bajki chce oglądać. Wciąż mi pokasłuje. Nie wiem czy ten antybiotyk był za słaby czy co. W poniedziałek już musi iść do przedszkola, bo ja muszę do pracy.

Co do wczorajszych rozmów - Basia - weź długi gorący prysznic - samotne kobiety same muszą dawać sobie radę :tak: byle nie z exami.
 
phantas jestem w szoku ile juz zdazylas zrobic od rana:szok::-p
a ja ciagle sprzatam na raty, teraz pije kawe i wcinam aero na poprawe humoru bo mimo ze slonce u nas tez pieknie swieci to znow mam mini dola i nic mi sie nie chce:dry:

a reszta dziewczyn co porabia w weekend??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry