Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
a rodzice mogli popijać za zdrówko do 24, ale za to dzisiaj to ja padam;-)dojdę do siebie i wszystko opiszę, ale uważam, że uroczystość bardzo udana
Dostało róznorodności: piesek tommy, rybka fischera,kilka sukieneczek, słodycze, rowerek, i jakies tam drobne zabawki i kase na fotelik:-)Bo my ciagle w deltimie;-)czas się przesiąść;-)
Marcinek próbował zdusić świeczkę dłonią, więc szybko zdmuchnęliśmy ją z Damianem - można powiedzieć, że było to rodzinne dmuchanie świeczki :-) Po słodkościach zrobiliśmy wróżbę - Marcinek wybrał książkę, a po chwili dołożył do niej jeszcze banknot, który następnie wręczył mamusi... kochane mam dziecko
Oczywiście zrobiliśmy też odcisk w glinie - wybraliśmy stópkę, bo glina była jakaś kiepska i rączka nie chciała się odcisnąć, a na stópce spoczywa jednak większy ciężar, więc się udało ;-) No i na koniec podstrzyżyny - Niuniuś płakał okropnie, ale udało się zmajstrować przyzwoitą fryzurkę... Jubilat poszedł spać przed 20, a my z gośćmi świętowaliśmy sobie już bardziej "dorośle";-) do północy...



:-) A ten Promienny Zamek to sala zabaw? Ja też zbieram się, żeby zabrać Marcinka, ale obawiam się jego energii i prędkości w przemieszczaniu się - chyba musiałabym wszędzie wchodzić razem z nim 

