Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Zacznę chyba mieszać jabłka - tak jak pisze Biedronka. Na razie dałam rumianek- wypiła 50ml i za pół godziny zrobiła kupkę- nie wiem, czy to po tym, ale nie męczyła sie już tak. Konsystencja wraca do normy)))))))
widze ze macie ten sam proble co ja z kupkami?w niedz mala zrobila kupke i dopiero dzis rano kolejna czyli bite 4dni przerwy!!!a podawalam w tym czasie jablko i jablko z gruszka!!ze sloiczka a tutaj wszystkie sloiczki od 4mies maja ryz wmieszany!!!czyli zatwardzajaco niby dzila??chyba zrobie przerwe z tym dokarmianiem calym przeciez mi sie nie spieszy z wprowadzaniem stalego jedzenia wiec moge poczekac do 6mies. zreszta zobacze. no a kupka byla dzisiaj baardzo smierdzaca!i bardzo twarda!i duzo bylo koncentrowania sie!!!
Gluszek napisalas:
Tamrunia a jak ty nie jesz cały dzień to nie boisz się że ci pokarm zaniknie - sory ze pytam wiem ze macie post ale to chyba troche kulawo dla ciebie - a karmiaca matka nie jest z niego zwolniona? Z tego co wiem to wodę mozecie pić prawda?
Nie nie boje sie juz bo po ponad 2tyg postu mam pokarmu w sma raz, tyle ile trzeba, na poczatku sie obawialam, ale juz nie bo sprobowalam i jak sieokazalo nie ma to nc do rzeczy! A wody nie ozna pic1nie mozna nic a nic!kompletnie nic do buzi wlozyc os switu do zachodu wiec pije min 1,5litra wody samej w nocy bo faktycznie pic sie mocno chce, a jesli chodzi o zwolnienie z postu to owzem jest cos takiego, ale jesli tracisz pokarm
a u mnie kaszki i zupki podaje moja mama - a więc mam karmienia z głowy.
Ja tylko daję cyca jak wracam z pracy. No i nauczyłam się już bezproblemowo ściągać mleko w pracy. W poniedziałek zajmowało mi to 30 minut a dzisiaj już tylko 10 minut.
Tamaruniu, o matko !!! ja to chyba bym zdechła jakbym jeden dzień nic nie zjadła i chyba po kryjomu wymykalabym się na jakieś frytki. o matko !!! powiedz czy umiesz myśleć o czymś innym niż o jedzeniu ? jak sobie radzicie w sytuacjach kryzysowych ?
Gosiek ale ty jesteś dzielna kobieta. Naprawde podziwiam : dwójka dziecki, praca i jeszcze karmisz piersią. brawo !!!