Irlandia, mój Jakub jest skazowcem (miał krew ze śluzem w kupce, suchą skórę za uszkami i na stopkach, wcześniej też kolki). Jest dużym chłopcem (w zeszłym tygodniu ważył 8930g) i lekarka kazała go dokarmiać. Narazie jadł jabłuszko, jabłuszko z marchewką, jabłuszko z marchewką z kleikiem ryżowym, zupki po 4 miesiącu z kuchni alergika (bez mleka i laktozy). Narazie prawie cały czas jest na cycu oprócz obiadku (ok. 14 pół słoiczka popite mlekiem z piersi) i kolacji (kleik na wodzie z bananem lub innym owocem).
Ja jestem cały czas na diecie. Małemu szkodziło nawet mleko sojowe, moje tabletki ze skrzypu na włosy. Sama piję bebilon pepti :-)