julcia7777
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 28 Czerwiec 2024
- Postów
- 285
Cześć dziewczyny, proszę o poradę. Nasz synek skończył sześć miesięcy. Jeszcze nie raczkuje, ale szybko pełza. Ma zabawki, matę interaktywną i piankową. Problemem jest to, że nie lubi zostawać ani chwili sam w pokoju. Płacze i próbuje ,,pełzać" do pomieszczenia do którego wychodzę np. umyć naczynia. Dotychczas sprawdzała się kołyska, dziecko było w niej podczas gdy myłam naczynia widział mnie i nie płakał. Niestety synek już z niej wyrósł. Chusty nie lubi. Myślałam nad zakupem skoczka, używany byłby około 10-15 minut dziennie, ale przeczytałam, że bardzo szkodzi. Zastanawiam się czy jest coś w czym mógłby ,,siedzieć" ze mną w kuchni. Tato dziecka pracuje a ja zastanawiam się czym zastąpić kołyskę żeby sobie trochę ułatwić życie
Z góry dziękuję za podpowiedzi