reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Cudeńka dla naszych Pociech:)

reklama
Próbuje się znowu wdrożyć ;-) więc wrzucam fotki nabytków dla Młodego:

ST830694.jpg

ST830695.jpg

ST830696.jpg

 
Mnie bodziaki rozczuliły na maksa, a jeszcze bardziej jak Tatuś je zaczął rozpinać i zapinać - minę miał nieziemską. I tak fajnie się wkręcił w testowanie wózków. Jak zaczął jeździć to cieszył się jak małe dziecko. I wybrał kolor - taki stalowy i stwierdził że Młody będzie miał 'trekkingową' furę :-D
 
Dla mnie nie jest ciezki do pchania:no:ogolnie spisywal sie ok.

Pisałam, bo koleżnka ma taki sam wózek:tak tez jest zadowolona, bo wózek wytrzymały i duzy, no ale w porównaniu do innych wózków ciężko go sie pcha;-)Wiadomo, ze człowiek i tak sie przyzwyczai do tego i nie ma to większego znaczenia.
Tak jak z wózkiem parasolką hehe mój mąż wiecznie narzekał że wózek za mały jest, no ale z niego kawał chłopa i kazda jedna parasolka bedzie jemu nieodpowiednia. No ale później sposób na prowadzenie znalazł i chodził na spacerki:tak: Wracał z poobdzieranymi nosami w butach, bo jak stawiał kroki tymi swoimi wielkimi stopami to zawsze szorował o kółka w wózku:-D
 
reklama
Do góry