anik567
:) :) :)
Madzila :-) gratuluję !!!!!!!!!!!!!!!hihihihihihi
fajne te ruchy prawda??


Dziewczyny w takim razie ja dziś was też posłucham i w końcu zasiądę na ulubionym foteliku, przykryję się kocykiem, herbatkę z cytrynką i kawałkiem ciasta postawię w zasięgu ręki
i poczytam coś niecoś, a jak mi się znudzi to umyję lodóweczkę, którą mi wczoraj mąż przywiózł - taaaaką wielką hihihihihi
A co do zwolnienia to tak planuję siedzenia w domu na stałe gdzieś od połowy października
fajne te ruchy prawda??



Dziewczyny w takim razie ja dziś was też posłucham i w końcu zasiądę na ulubionym foteliku, przykryję się kocykiem, herbatkę z cytrynką i kawałkiem ciasta postawię w zasięgu ręki
i poczytam coś niecoś, a jak mi się znudzi to umyję lodóweczkę, którą mi wczoraj mąż przywiózł - taaaaką wielką hihihihihi A co do zwolnienia to tak planuję siedzenia w domu na stałe gdzieś od połowy października

Będę się cieszyć jak wytrzymam do końca września
Fajnie by było jeszcze zaliczyć dzień nauczyciela, ale nie wiem czy mi się uda

, choć termin mam na początek stycznia, to może dam radę
:-). Sprawna jestem, nawet mniej ociężała, niż przy Naci, brzuszek też mniejszy, siły OK, to może się uda
Moja kruszynka coś ostatnio przystopowała i nie daje czadu jak zwykle (chyba przez mój podły nastrój)umiejscowiła się gdzieś bardziej w dole brzucha i chyba coś mi tam uciska bo kłuje mnie od czasu do czasu tak że nogi prawej nie czuje