reklama

Cudowne uczucie - ruchy maleństwa

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Ja piłam fitomix i bobofen a awaryjnie podawałam wode koperkowa albo espumisan ale to sporadycznie bo julka kolek takich prawdziwych nie miała..dzięki Bogu
Pierwsze herbatki i soczki zaczełam podawc jak sie ciepło zrobiło.. miała ok 6 miesiecy..
 
reklama
Mały rozrabia prawie cały czas..czy to normalne? mało chwil jest takich żebym go nie czuła...
no i oczywiście wszystkie ciotki stwierdziły ze do porodu daleko skoro ma jeszcze tyle miejsca żeby rozrabiać...suuperr
 
U mojej koleżanki też mała rozrabiała do końca:-), a moja kruszynka jest taka unormowana, trochę się kręci, trochę wypina, głównie pupkę:-D bo czuję taką kulę pod ręką i nóżkami troszkę przebiera. Czasem tez główką tak uderzy w jajnik że bardzo boli, ale tak ją już kocham, że tylko się uśmiecham...oczywiście po chwili. A czkawkę już miała od 22 t.c. tylko że teraz bardziej ją czuję:-)
 
Moj maly wczoraj poznym wieczorem tak szalal na dole mojego brzucha,ze zastanawialam sie,czy przez to nie urodze. Chyba probowal rozwarcie zrobic lapkami. Bolesne to bylo ;-)
 
Moja non stop szaleje. Co tylko usiądę, odpocznę to mała już się wypina. W nocy to samo co się przebudzę to ją czuję.
 
no moja mała też jest dośc ruchliwa ;-):-) a czasem takie śmieszne drgawki czuję, tak przez chwilkę, nie wiem, jakby skakała albo co :-D no i ostatnio też dość uporczywie gmera rączkami tak bardzo nisko i nie zawsze jest to miłe, ale nadal bezbolesne - chyba że ja jakaś odporna jestem na ból :-p;-)
 
mamjakty my jakoś miałyśmy zawsze podobne odczucia względem ruchów, i teraz też mam podobnie, że nie odczuwam ich jako ból, zawsze mnie bardziej łaskotały niż bolały i tak jest do tej pory. Nieprzyjemne są tylko jak zaczyna się wiercić w czasie skurczu
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry