reklama

Cycowe mamy :)

reklama
Ja do słoiczków daję czystą mannę :confused: hmmm już sama nie wiem czy dobrze robię:-( Jak to wkońcu jest?

A co do @ to u mnie nadal brak, ale biorę azalię więc ona mi pewnie blokuje wypływy ;-)

Manne trzeba porządnie ugotowac, to kasza która pęcznieje pod wpływem temp, nie wystarczy jej zagotowac ale trzeba ugotować przez kilka minut. Nasze mamy najlepiej wiedza bo serwowały nam taką kaszkę;-)
Ja kupiłam kaszke manna z bobovity, smiało taką można dodac do innej kaszy, do deserków czy zupek;-) I nie trzeba jej gotowac bo jest już przerobiona.
Nie ma co sobie zycia utrudnać;-)
 
Manne trzeba porządnie ugotowac, to kasza która pęcznieje pod wpływem temp, nie wystarczy jej zagotowac ale trzeba ugotować przez kilka minut. Nasze mamy najlepiej wiedza bo serwowały nam taką kaszkę;-)
Ja kupiłam kaszke manna z bobovity, smiało taką można dodac do innej kaszy, do deserków czy zupek;-) I nie trzeba jej gotowac bo jest już przerobiona.
Nie ma co sobie zycia utrudnać;-)

Marta kocham cie ! taz ja nawet nie wiedzial ze taka manna przerobiona jest ! Jutro jade do sklepu - nie ma co walic sobie klody pod nogi jak jest z gorki :)
 
Ja do słoiczków daję czystą mannę :confused: hmmm już sama nie wiem czy dobrze robię:-( Jak to wkońcu jest?

A co do @ to u mnie nadal brak, ale biorę azalię więc ona mi pewnie blokuje wypływy ;-)

Musi być manna ugotowana a czysta to surowa?!?! Ja nie znalazłam niestety takiej typowej dla dzieci, jak ktoś tu pisze Bobovita zy inna. Kupiłam zwykłą mannę błyskawiczną z dodatkiem wanilii chyba firma Melvit. Gotuje się 3 minuty, więc nie jest źle. No i w sumie daję jej więcej, bo jak na moje oko, po ugotowaniu ta kaszka jest z wodą i pęchnieje, więc 1 łyżeczka ugotowanej nie równa się jednej łyżeczce czystej. Ja daję ok. 2-3łyżeczki.
 
Alez się z moim ciałem dzieją koszmarne rzeczy :( Włosy to już mi garściami wypadają, opuszki palców mam tak suche, że skóra mi pęka i schodzi, polecicie jakieś witaminy ? Bo me dziecię juz ze mnie chyba wszystko wyssało :P Pewnie dlatego już cycusia nie lubi tak jeść, bo witaminek tam już pewnie ni ma, skoro ze mna sie takie rzeczy dzieją:(
 
Alez się z moim ciałem dzieją koszmarne rzeczy :( Włosy to już mi garściami wypadają, opuszki palców mam tak suche, że skóra mi pęka i schodzi, polecicie jakieś witaminy ? Bo me dziecię juz ze mnie chyba wszystko wyssało :P Pewnie dlatego już cycusia nie lubi tak jeść, bo witaminek tam już pewnie ni ma, skoro ze mna sie takie rzeczy dzieją:(

Mi też się strasznie włosy sypią. Ja biorę Feminatal N- strasznie dużo tych witamin i piguła końska a mimo to lecą, to co by było bez tego????

A moja z kolei ostatnio ma tak, że jak doi cyca, to strasznie do niego przyciska głowę, tak jakby go chciała udusić ;-). Nie wiem, co ona robi?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry