reklama

Czas dla mamy

reklama
mysle ze ta kreska conajmniej 3 mies bedzie,tak gdzies czytalam.ja musze sie pochwalic ze rozstepow w czasie ciazy nie mialam a i po porodzie zero wiec jestem:happy:.za to moj pepek zrobil sie wielki jak krater:szok:
 
Ja tam na pepucha nie narzekam... w ciazy wygladal fatalnie przez rozstep ktory szedl od dziurki po kolczyku, no i sama dziurka byla naciagnieta do granic mozliwosci... do tego byl na zewnatrz a teraz znowu skukal sie do srodka... :tak:;-)
Rozstepa praktycznie nie widac, a dziurka wyglada calkiem apetycznie... zaraz chyba wsadze kolczyka z powrotem hehe moze sie lepiej poczuje :-D:-D:-D
 
ja się zaopatrzyłam w hula-hop:-):-) no i oczywiście brzuszki:-):-)
słysząłm, ze jest super na talię ale wstyd się przyyznac ja nie umiem kręcic hula-hop :zawstydzona/y:
a wiecie co jest najlepsze? Ja pracuję w szkole i muszę prowadzić zajęcia z wfu z dzieciakami w programie jest hula-hop, a ja nie umiem :zawstydzona/y:ale oczywiście uznaję eksperta i się wymądrzam :-) (oczywiście nie pokazuję, bo by mnie rozszyfrowali by mnie raz dwa :-))

W kierunku zostania "zadbaną mamą" poczyniłam następujący krok - zapisąlam się do fryzjera na przyszły tydzień i zakupiłam farbę do wlosów. Jakis taki lekki mahoń. Ale co mam sobie zazyczyć u fryzjera to nie wiem. Mam na myśli cięcie, bo farbę to sama polozę. Nie chciałabym mocno wlosów ścinać żeby jeszcze w kucyk móc związać, ale co moge zrobić? Pewnie tylko końcówki podetnę i grzywkę i na tym się skończy jak zwykle :sorry: podobało mi się jak miałąm krótsze włosy ale nie chce mi się układać, z reszta kiedy? Takie mam teraz ni w 5 ni w 10, ani krótkie, ani długie, beznadzieja:-(
 
reklama
słysząłm, ze jest super na talię ale wstyd się przyyznac ja nie umiem kręcic hula-hop :zawstydzona/y:
a wiecie co jest najlepsze? Ja pracuję w szkole i muszę prowadzić zajęcia z wfu z dzieciakami w programie jest hula-hop, a ja nie umiem :zawstydzona/y:ale oczywiście uznaję eksperta i się wymądrzam :-) (oczywiście nie pokazuję, bo by mnie rozszyfrowali by mnie raz dwa :-))

W kierunku zostania "zadbaną mamą" poczyniłam następujący krok - zapisąlam się do fryzjera na przyszły tydzień i zakupiłam farbę do wlosów. Jakis taki lekki mahoń. Ale co mam sobie zazyczyć u fryzjera to nie wiem. Mam na myśli cięcie, bo farbę to sama polozę. Nie chciałabym mocno wlosów ścinać żeby jeszcze w kucyk móc związać, ale co moge zrobić? Pewnie tylko końcówki podetnę i grzywkę i na tym się skończy jak zwykle :sorry: podobało mi się jak miałąm krótsze włosy ale nie chce mi się układać, z reszta kiedy? Takie mam teraz ni w 5 ni w 10, ani krótkie, ani długie, beznadzieja:-(

Ilonko ja tez wkoncu ide do fryzjera (wczesniej robilam sobie sama ale teraz juz nie mam na to ani czasu ani ochoty)
Jak nie chcesz drastycznie zmieniac fryzury i nie tracic z dlugosi to sobie pocieniuj mocno i dodaj grzywke albo ja zmien! :-) Pocieniowane wlosy nie wymagaja duzej uwagi a fajnie wygladaja nawet gdy sa zmierwione po nieprzespanej nocy :tak::tak:

A sama farba sprawi ze wloski odżyją i beda fajnie wygladac :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry