reklama

Czas dla mamy

ja nie wiedziałam że masz 8 :-Da gdzie a gdzie:-D
każdy wie że kolczyki luboię wkońcu mam coś z barbarzyńcy ponoć:-D
mam w uszach 2 normalne+2 wyżej na płatku na lewym uchun + jeszcze dwa na chrząstce na smej górze
i jden pępkui w nosie,
małam w brwi ale mi się nie podoało i wyjłam a teraz zamierzam przebic język:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja mam w lewym 1 standardową, w drugim 2 na płatku i jeden w chrząstce. No i miałam w pępku. Teraz też mogę jeszcze włożyć ale już nie wygląda najlepiej

zawsze chciałam mieć w nosie ale teraz to już trochę głupio na stare lata nos sobie dziurawić nie?
no i w pracy by się to raczej nie spodobało...
 
ja mam w nosie od 13steg roku życia:tak: i póki co nie zamierzam ściągać:-D
pracuję w jubilerze więc jakoś tak pasuje:-pszefowa c nie ów... chociaż w sumie to rzadko do sklepu zagląd jak ja jestem więc nawet pewnie nie zwróciła uwagi:sorry:

a na jakie stare lata ??? co Ty wygadujesz??:-D
 
no nie wiem jakoś tak robienie dziurki w nosie to mi do nastolatek pasuje. Samo noszenie tam kolczyka nie, ale sam pomysł teraz.
W szkole może to trochę nieodpowiednio wyglądać, chociaż ja wiem... jakby był malutki?
 
no nie wiem jakoś tak robienie dziurki w nosie to mi do nastolatek pasuje. Samo noszenie tam kolczyka nie, ale sam pomysł teraz.
W szkole może to trochę nieodpowiednio wyglądać, chociaż ja wiem... jakby był malutki?
ja znam niejedną nauczycielkę z kolczykiem w nosie i nic obie nie robią z tego
a uczniowie myślą że mają wyluzowaną nauczycielkę:tak:
 
no nie wiem jakoś tak robienie dziurki w nosie to mi do nastolatek pasuje. Samo noszenie tam kolczyka nie, ale sam pomysł teraz.
W szkole może to trochę nieodpowiednio wyglądać, chociaż ja wiem... jakby był malutki?

Ja tez mam kolczyka w nosie, juz 9 lat, kiedys myslalam ze przed slubem wyjme, ale jakos sie tak przyzwyczailam i nie wyobrazam sobie teraz twarzy bez niego:) no moze jak sie zestarzeje i w koncu uznam, ze juz starej babce nie pasuje:)
Zrob sobie jesli bardzo chcesz, taki malutki kolczyc tylko dodaje uroku, mysle ze nie powinien nikomu przeszkadzac w szkole:)
 
no nie wiem jakoś tak robienie dziurki w nosie to mi do nastolatek pasuje. Samo noszenie tam kolczyka nie, ale sam pomysł teraz.
W szkole może to trochę nieodpowiednio wyglądać, chociaż ja wiem... jakby był malutki?

To moze jezyk...? :-p
Ja musze przebic sobie znowu, bo chora jestem jak widze moj biedny kolczyk w szkatulce zamiast w jezyku...i A tez narzeka :-D:-D:-D:-D Tylko nie wiem jak to jest jak sie przebija w miejscu gdzie juz dziurka byla :sorry:
 
To moze jezyk...? :-p
Ja musze przebic sobie znowu, bo chora jestem jak widze moj biedny kolczyk w szkatulce zamiast w jezyku...i A tez narzeka :-D:-D:-D:-D Tylko nie wiem jak to jest jak sie przebija w miejscu gdzie juz dziurka byla :sorry:
nie, język to nie, za duży cykor jestem :-) poza tym jakbym zaczęła w razie seplenić to już miałabym problem.
Pomyslę jeszcze nad tym kolczykiem i najwyżej zrobię sobie w czerwcu, żebym we wrześniu przyzwyczajona była :-) no i teraz pochodzę na rozmowy o pracę bez kolczyka a potem ich zaskoczę hehe :-)
o ile mnie ktoś zatrudni :-p
A chciał w brwi zrobić ale się boi, że mu Kuba wyrwie, bo z Kuba to jest dosłownie wszystko możliwe :eek: ja już się boję jak on do przedszkola pójdzie, codziennie będę wzywana do dyrektora :sorry:
 
reklama
Bo usuwali mi migdaly i po prostu musialam. Potem bylam tak obolala ze nawet nie moglabym sobie go wsadzic od razu po zabiegu, a ze doszlam do siebie dopiero po 2 tyg to juz bylo za pozno :-( dziurka zarosla :-( Jak rodzilam Julie to tez musialam wyjac, ale po 8 godz wlozylam go bez problemu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry