reklama

Czas dla mamy

Kurcze z tymi cyckami to zawsze znajdzie się jakiś problem :dry: wiecie że mam koleżankę która ze swojego ciała lubi tylko biust? I ma strzasznego stracha przy karmieniu córci, że straci jedyny (tylko w swoich oczach oczywiście) atut.
Co robicie ze skórą na brzuchu po ciąży? Na początku lipca staję przed ołtarzem (wreszcie) i chciałabym prezentować się jakoś lepiej. Zawsze miałam wciętą talię - może trochę przez szerokie biodra które to podkreślały... no i teraz jak popatrzeć na mnie z przodu jest ok, ale jak stanę bokiem to troszkę flaczka mam.
 
reklama
a ja miałam swokje fotki wstawić.. całkiem zapomniałam.... :P

lagajka ja myuślę że jedynie brzuszki , skłony.... mjo inaczej flaczka nie zgubisz... ja
też mam flaczka , ale widać go tylko jak zakładam biodrówki i dopasowaną bluzkę....:-D
 
tylko mi nie mówcie że mam ładne i duże.. bo sobie wyobraźcie jak założę np bluzkę z dekoldem... to cycki się w niej nie mieszcząą:dry: jak kupię większ to za luźna... ta jest w miarę dopasowana b jest bez pleców... ale nie założę jej na codzień np...
i wogóle.. ehhh same zobaczcie że jak do pozostałości to są za duże i nie pasują....:dry:
 

Załączniki

  • DSC04149.jpg
    DSC04149.jpg
    14,6 KB · Wyświetleń: 54
  • DSC04145 modified.jpg
    DSC04145 modified.jpg
    15,7 KB · Wyświetleń: 52
kamcia ty chyba flaczka nie widziałaś , kobieto laska z ciebie że ho ho :) , odnośnie biustu to się nie wypowiadam ale myślę że nie jest tak źle , moja koleżanka w liceum to miała dwa razy większe i w pasie miałam mniej niż ty i normalnie faceci na ulicy nawet mówili że to już kalectwo , ona biedulka nie kupiła nawet stanika tylko musiała na zamówienie sprowadzać
 
kamcia ty chyba flaczka nie widziałaś , kobieto laska z ciebie że ho ho :) , odnośnie biustu to się nie wypowiadam ale myślę że nie jest tak źle , moja koleżanka w liceum to miała dwa razy większe i w pasie miałam mniej niż ty i normalnie faceci na ulicy nawet mówili że to już kalectwo , ona biedulka nie kupiła nawet stanika tylko musiała na zamówienie sprowadzać
jest źle..
współczuję tej dziewcznie bo wiem co to za ból i ciężar.... ehhh
no ja do szczupłych nie należę jestem tak "w miarę" noszę 36 ale góre to już zawsze muszę większą kupić bo się nie mieszczę z tymi balonami..
a tu flacza nie widać bo mam luźne spodnie :-p
 
tylko mi nie mówcie że mam ładne i duże.. bo sobie wyobraźcie jak założę np bluzkę z dekoldem... to cycki się w niej nie mieszcząą:dry: jak kupię większ to za luźna... ta jest w miarę dopasowana b jest bez pleców... ale nie założę jej na codzień np...
i wogóle.. ehhh same zobaczcie że jak do pozostałości to są za duże i nie pasują....:dry:
a gdzie głowa ??:-D:-D:-D
 
jest źle..
współczuję tej dziewcznie bo wiem co to za ból i ciężar.... ehhh
no ja do szczupłych nie należę jestem tak "w miarę" noszę 36 ale góre to już zawsze muszę większą kupić bo się nie mieszczę z tymi balonami..
a tu flacza nie widać bo mam luźne spodnie :-p
:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok: Kamcia ja Ci powiem szczerze (mam nadzieję, że się nie obrazisz), ze tobie przede wszystkim jest potrzebna terapia, bo masz naprawdę mocno zaburzony obraz swojej osoby. Jesteś szczuplutka, masz fany, duzy biust i super figurę. Co Ty byś chciała jak wieszak wyglądać? Ok, biust może ci się nie podobac, bo to kwestia upodobań jednak ale z tym tekstem, ze szczupła nie jesteś to juz przegiełaś ostro.
 
:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok: Kamcia ja Ci powiem szczerze (mam nadzieję, że się nie obrazisz), ze tobie przede wszystkim jest potrzebna terapia, bo masz naprawdę mocno zaburzony obraz swojej osoby. Jesteś szczuplutka, masz fany, duzy biust i super figurę. Co Ty byś chciała jak wieszak wyglądać? Ok, biust może ci się nie podobac, bo to kwestia upodobań jednak ale z tym tekstem, ze szczupła nie jesteś to juz przegiełaś ostro.
:zawstydzona/y:
kochana ale ja nie mówię że jestem przy kości..
ale zawsze ciałka miałam troszkę więcej..
powiem że jestem zczupła ale ubita, mam ubite ręce bo nogi to ja wiem że mam jak patyki... i szefrokie ramina.. co mi się nie podoba...
no i te cycki.. ehhhh

ale terapii nie potrzebuję... :-D:-D:-D moja figura jest ok,...i na to nie narzekam.. nawet na ten wiszący fałdek:-D ale persi chciałabym mieć C:-p:zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry