Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
czesć dziewczyny. u mnie juz jeden dzien po wyznaczonym terminie.
jak sobie radzicie z tym nieznośnym czekaniem?
ja już bym chciala utulić maleństwo a tu nie wiadomo ile jeszcze.
jakies pomysly?
Witajcie
Ja mam co prawda jeszcze tydzień do terminu, ale już dość czekania. Czasem mam wrażenie, że moja ciąża się nigdy nie skończy. Staram się czymś zajmować i nie myśleć o czekaniu, bo zwariuje. Hmmm... słyszałam, że duże dawki witaminy "S" bywają pomocne. Ale póki co nic nie działa.
Pozdrawiam
gorzej z tym czekaniem jeśli wyznaczony termin mija a tu nadal nic oprócz skórczy przepowiadających. choc wg moich obliczeń mam jeszcze jakies 3 dni do terminu porodu. . sama nie wiem skąd lekarze wywnioskowali u mnie 25 drudnia to póki co paniki nie sieje ale doczekać się już nie mogę kiedy maleństwo przytule
dzis dla zabicia czasu spacer i książka moze jakos kolejny dzien minie
śnieg juz spadł więc spacer bedzie sama przyjemnościa