• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Czerwcowe kreski ❤️

  • Starter tematu Starter tematu użytkowniczka 212
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
no ale patrząc obiektywnie 10dpo to jest jeszcze wcześnie. Do zagnieżdżenia dochodzi 6-12 dpo, choć najlepiej by było, by dochodziło 6-9 (ew 10) dpo. Hcg też potrzebuje trochę czasu, by być wykrywany w moczu. 10dpo patrząc obiektywnie to nie jest taki moment, że wszystko stracone.

Wiem, wiem. Ale wolałabym jednak, żeby do zagniezdzenia dochodzili najlepiej między 6-9 dpo. Już tyle razy traciłam. Aż mnie ciary przeszły.
 
U mnie wczoraj rano pik. W nocy aż mnie zgięło w pół, więc myślę, że może być już po owu.

Byłam dziś na tym wodorowym oczyszczaniu twarzy. Miło było! Mało brakowało, a zasnęłabym na tej kozetce, bo jestem po nocce. 😅 Póki co jestem jeszcze różowa, ale skóra gładziusieńka. Zobaczymy jutro. Trochę się boję, że mnie po tym wysypie, ale wtłoczyła mi jakąś przeciwzapalną ampułkę i stosowała jakieś niezapychające żele, więc mam nadzieję, że gorzej niż przed zabiegiem nie będzie. :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry