Lilla My - z tego co wyczytałam to nie ma żadnych wiadomosci skąd one się biorą. Z uderzenia to raczej nie bo jak w macicy się uderzyć. Krzepliwość mam dobrą. No w kązdym razie nie ma wiedzy na temat skąd to sie bierze.
Rysia, ja przepraszam, ale mnie rozbawilas strasznie. Babcie maja swoje prawa.
U mnie gorzej, bo mój ojciec się przestał do mnie prawie odzywać. Strasznie mi jest przykro. Boli go chyba, że to drugie nieslubne dziecko i to z innym facetem. Tak mi się wydaje, ale ciężko cokolwiek stwierdzić skoro ze mną nie rozmawia. Szkoda, ze nie widzi, że jestem szczęśliwa, że na sluby mi sie nie spieszy, że moja córka traktuje partnera jak ojca, że ten się angażuje 150% we wszystko. Albo poprostu szkoda, ze nie porozmawia ze mną o swoich watpliwościach. Wszyscy się ciesza i mi kibicują oprócz niego.
Mi się marzy 4, ale chyba nie jestem stworzona do chodzenia w ciąży. Pewnie jeszcze raz spróbujemy. Mój też 38 ma, ale jakos nigdy nie myslałam o tym w kategoriach starości

hahaha, to raczej moje 32 zaczyna byc tykającym zegarem...