Oj, Paulina współczuję. Ja bym od razu pojechała do szpitala sprawdzić co jest. Z łóżka nie wychodź!
Co do wózków - nie kupujcie bez sprawdzenia w sklepie stacjonarnym, czy Wam pasuje do Waszego wzrostu.
Moja znajoma ma wózek Camarelo i bardzo sobie chwali, bo jest w miarę wysoki i "zwinny".
My mieliśmy w sumie 3 wózki, teraz jeździmy britaxem wózkiem rok po roku.
Moja rada - kupować wózek z pompowanymi kołami i nie 3, a 4 koła, przednie skrętne.