Fiolka, u nas też było dokładnie w te same dni, a jednak liczymy na dziewczynkę ;-) możemy się przeliczyć, bo to jednak wcześnie, a po brzuszku wszyscy mi synka wróżą, ale jakoś spokojna się zrobiłam. To tylko teorie- a natura sobie, moja kuzynka robiła wszystko, żeby był chłopiec (mężowi bardzo zależało)- i żadne kalendarze chińskie, dieta i liczenie dni nie pomogło- mają 2 córki.