Mujer - współczuję problemów i podłego nastroju, ja też kiedyś trafiłąm na fatalną lekarkę, aż dziw, że takie kobiety zostają ginekologami (mnie w 8 tygodniu ciąży powiedziała podczas badania cytuję: nie no, z tej ciąży to już i tak nic nie będzie" - to była jej forma poinformowania mnie o tym, że serduszko nie bije...) - to był ostatni raz jak się zobaczyłyśmy - bez względu na opinie jakie ma lekarz to Ty masz się czuć pod jego opieką bezpiecznie i dobrze a jeśli jest inaczej to nie ma co się zastanawiać, to nie jedyna specjal;istwa w całej Warszawie od prowadzenia ciąży!
U moich dzieci różnica wieku 16 miesięcy, są świetnymi kompanami dla siebie do zabawy i rozwoju!
W sprawie płci - ja zawsze chciałam mieć dziewczynkę i chłopca, ale jak już miałam Natalkę i dowiedziałam się, że urodzi się Wikuś, to jakoś tak było mi dziwnie, jakby nie do końca szalałam z radości ;-) ale chyba po prostu byłam trochę przerażona, obsługę dziewczynki już znałam ale z chłopcem to inna sprawa

a teraz, mając i córkę i syna nie mam już żadnych szczególnych typów co do płci :-)
AsiaL88 - ja przyjmuję kwas foliowy, jod i magnez (i jeszcze trochę innej chemi ze względu na historię moich poprzednich ciąż, czyli Duphaston i Fraxiparinę w zastrzykach) ale mój lekarz uważa, że na "duże" witaminy (czyli te ciążowe) jeszcze czas
Popieram zakup na początek bodziaków i to najlepiej zapinanych z boku i bezuciskowych półśpiochów, będzie Wam o wiele wygodniej zakłądać - a przede wszystkim tatusiom, którzy trochę bardziej są onieśmieleni przebieraniem maleństwa. Choć nie przesadzajcie też z ilością takich, po 2,3 tygodniach będziecie przebierać maleństwa już jedną ręką (oczywiście w cudzysłowiu) więc nie zdominujcie takimi całej szafy :-) Najmniej, choć są cudne, przdadzą Wam się sukienki (które wiecznie zwijają się na plecach), spodnie dresowe, skarpetki (wiecznie spadają), wspaniałe kochaniutkie buciczki (zaraz po pierwszym ubraniu zrozumiecie dlaczego kupują je tylko Ci co nie mają dzieci), bluzy z kapturkiem (wieczna gula pod szyjką) itp. Więc też polecam jak najwięcej body, pajaców i półśpiochów.
Ja mam dziś szybkie podglądanie malucha, albo raczej tego co obok malucha czyli domniemanego krwiaka, a w poniedziałek prenatalne. Powiem Wam, że paradoksalnie fakt, że to trzecia ciąża wcale nie pomaga mi być spokojniejszą a wręcz jakby przeciwnie..., ech...