Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Oj ja też się ubieram odpowiednio, nawet w czapce chodzę, a nigdy tego nie robiłam. .. też codziennie woda z cytryna i miodem. Mam nadzieję że szybko przejdzie.
Ja w pierwszej ciąży w ogóle nie chorowałam, a najbardziej bałam się I trymestru który przypadał na styczeń-marzec. Potem z kolei bałam się końcówki (lipiec-wrzesień) i upałów, że mi sie infekcje intymne przyplączą bo zwykle tak było a tu też nic za to teraz... co chwila katar, kaszel, rotawirus, a grzybice już 3 razy leczyłam :/ na dodatek muszę leżeć od 20 tc i mam wrażenie że to obniżenie odporności to z tego nie wychodzenia z domu się bierze.
Mama_ka ja tez myśle ze od tego siedzenia w domu. Ja po anginie (siedziałam 3 tygodnie w domu) wyszłam przez 2-3 dni i od nowa dorwał mnie okropny nieżyt nosa (nie mogłam oddychać zaczęłam powoli wychodzić na krótkie spacery i mam nadzieje, ze się juz wzmocnilam
U mnie już lepiej ale głos jak pijak a kaszel jak gruźlik i nic mi nie mija. Ciągle czekam na poprawę. Gorączki już brak, mięśnie i głowa nie bolą, uszy też lepiej to i to w końcu minie.
Nie. Miałam iść do lekarza ale sama zachorowała. Jak do piątku mi nie minie to podjadę na dyżur. Tu tak jest że wszystko załatwia lekarz rodzinny a jak ona chora to szpital. Jakoś dziwnie mi jechać z kaszlem do szpitala.
Hej ja też mam termin na czerwiec dokładnie na 18.06. Jestem już mamą prawie 3letniej Jadzi. Teraz czekamy na Zuzankę.
Po plamieniach, krwawieniach i tego typu "atrakcjach" do połowy ciąży teraz na szczęście jest ok. Jutro idę na glukoze i już się boję jak wyjdą wyniki. Pozdrawiam i zdrówka dla wszystkich chorowitków!