Marciotek88
Fanka BB :)
Spokojnie z maluszkiem na pewno ok! :-*Dziewczyny jestem na IP i jestem tak zestresowana czy z Ktosiem wszystko ok że zaraz zejdę że strachu!!
Napisane na C6903 w aplikacji Forum BabyBoom
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Spokojnie z maluszkiem na pewno ok! :-*Dziewczyny jestem na IP i jestem tak zestresowana czy z Ktosiem wszystko ok że zaraz zejdę że strachu!!
Współczuję takiej sytuacji. To nic dobrego w ciąży, przeżywać taki stres. Chyba faktycznie najlepiej będzie jak zdecydujecie się na wyprowadzke. Nie ukrywam łatwo nie będzie, ale najważniejszej jest dobro Waszej nowej rodziny! I rodzice muszą to zrozumieć, mimo iż tego nie akceptują.Twoje życie musisz o nie walczyć!Ja już powoli nie daje rady. Nikomu nie życzę tylu przykrych słów ilu ja słyszę co dnia. ból jaki sprawiają mi rodzice jest nie do opisania. Chodzę i ciągle płacze, a potem wysłuchuje że jestem niewdzięczna i ciągle się marze... Nie daje rady psychicznie tego znieść, przy zdrowych zmysłach na razie trzyma mnie synek i facet. Coraz głośniej rozmawiamy o wyprowadzeniu się jeszcze przed rozwiązaniem bo ta sytuacja jest nie do zniesienia. Jest na tyle paradoksalna, że dziś moja 13 letnia siostra( nie lubimy się zbytnio) dosłownie opieprzyła rodziców za ich zachowanie. Odpowiedź jak zawsze przecież nikomu się krzywda nie dzieje bo przecież mnie nie biją, a to że ja ciągle płacze to nie jest ich wina. Ciąża nastoletnia jest usłana kolcami róż i mogę się z tym w 100% zgodzić. Nie spodziewałam się gratulacji i zadowolenia, ale traktowania mnie jak chłopca do bicia się nie spodziewałam. Przepraszam że wam się żale ale moje koleżanki wgl nie rozumieją co mi siedzi w sercu i głowie.
![]()
Są rzeczy ważne i ważniejsze a pomocy od osób które mówią " no przecież muszę ci pomóc", "to jest tragedia", "dlaczego nie chciałaś usunąć jak był czas". Nie chce. Tym bardziej że 90km dalej czeka na nas cała góra w domu mojego Michała. Jego rodzina nie jest zamożna, ale przynajmniej pomocna i ten rok sobie tam przemieszkamy. Szkoda mi tylko szkoły bo będę musiała ją zmienić jak się wyprowadzimy.Współczuję takiej sytuacji. To nic dobrego w ciąży, przeżywać taki stres. Chyba faktycznie najlepiej będzie jak zdecydujecie się na wyprowadzke. Nie ukrywam łatwo nie będzie, ale najważniejszej jest dobro Waszej nowej rodziny! I rodzice muszą to zrozumieć, mimo iż tego nie akceptują.Twoje życie musisz o nie walczyć!
Napisane na C6903 w aplikacji Forum BabyBoom
Też się miałam wyprowadzić po 18, ale ciąża pokrzyżowała nam plany.Dzięki dziewczyny.
Bellax jestem tu bo brzuch mnie boli od wczoraj.
A co do rodziców, brak słów. Ja od moich odcielam się kilka lat temu właśnie po to by mną nie pomiatali. Oczywiście każda sytuacja jest inna, Ty sama musisz podjąć słuszna decyzję. Ale życie w nerwach nie jest dobre.
Kochana to ciezka sytuacja ale musicie podjac decyzje. Stres, nerwy i tskie traktowanie nie wplynie dobrze ani na Ciebie ani na Maluszka ani na twoje relacje z facetem. Uwazam ale to tylko moje zdanie ze jesli macie gdzie mieszkac powinnas sie wyprowadzic. A wszystko sie ulozy. Wiadomo bedzie ciezko ale co zrobic.Są rzeczy ważne i ważniejsze a pomocy od osób które mówią " no przecież muszę ci pomóc", "to jest tragedia", "dlaczego nie chciałaś usunąć jak był czas". Nie chce. Tym bardziej że 90km dalej czeka na nas cała góra w domu mojego Michała. Jego rodzina nie jest zamożna, ale przynajmniej pomocna i ten rok sobie tam przemieszkamy. Szkoda mi tylko szkoły bo będę musiała ją zmienić jak się wyprowadzimy.
![]()