reklama

Czerwcowe mamy 2017

Ja miałam małą od razu na sobie - taką siną, przyduszoną, obwiniętą pępowiną . Może ten moment jest bardzo ważny dla tworzenia się więzi.

A co do mówienia do brzucha ja nie mowiłam w pierwszej ciąży, dla mnie była to abstrakcja , że tam naprawdę jest żywy człowiek. Czułam ruchy itd, ale tylko tyle.

f2w3skjoapwrgv7j.png
 
reklama
Tyle się napisałam i mi się apka nagle zamknęła. Więc krótko.

U mnie była miłość od pierwszego wejrzenia i w ogóle przestało do mnie docierać co się dzieje dookoła
Strasznie się nakrecilam tylko żeby mi go nie podmienili więc dokładnie obejrzałam i zapamiętałam znaki szczególne i sprawdzałam potem czy po umyciu mi moje przynieśli xD

m3sxyx8dzur8ghzn.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry