reklama

Czerwcowe mamy 2017

Witam,
Przykro mi, że dawno tu nie zaglądałam.
U mnie wszystko w porządku z ciążą, następna wizyta 24 stycznia.

Mam do was pytanie może mi jakoś doradzicie, albo chociaż otuchy dodacie.
W obecnej sytuacji jestem w ciąży, pracuję na etacie (na sekretariacie) oraz studiuję (z koleżanka chodzę na kolokwia i egzaminy, czego teraz w styczniu jest strasznie dużo)
Zaczynam się łamać czy sobie ze wszystkim poradzę, mam ochotę wejść do łóżka przykryć się i popłakać.
Dasz radę - ja też studiowała podczas ciąży i skonczyłam szkołę na samych 5 :) . Ja myślę, że my kobiety im więcej mamy obowiązków tym lepiej sobie z wszystkim radzimy .

w57vxzkr0voyai9q.png
 
reklama
Dasz radę - ja też studiowała podczas ciąży i skonczyłam szkołę na samych 5 :) . Ja myślę, że my kobiety im więcej mamy obowiązków tym lepiej sobie z wszystkim radzimy .

w57vxzkr0voyai9q.png
ja nie jestem tego najlepszym przykładem ;( Nie radzę sobie najlepiej z tym ciągłym zmęczeniem i nauką... nie moge sie skupić. np. dziś na sprawdzianie z chemii moje baby uznało że to jest najlepszy czas na zabawe .... wgl nie mogłam się skupić. ciągle myślę tylko o tym jak bardzo chce mi się spać

w57vyx8dubspq12k.png
 
ja nie jestem tego najlepszym przykładem ;( Nie radzę sobie najlepiej z tym ciągłym zmęczeniem i nauką... nie moge sie skupić. np. dziś na sprawdzianie z chemii moje baby uznało że to jest najlepszy czas na zabawe .... wgl nie mogłam się skupić. ciągle myślę tylko o tym jak bardzo chce mi się spać

w57vyx8dubspq12k.png
Zobaczysz potem [emoji23][emoji23]
Ja raz na lekcji polskiego. To już była mega zaawansowana ciąża.
Siedzę sobie i nagle czuje ze synek coś tam robi kolega patrzy na mój brzuch i zaczął krzyczeć na całą klasę,, o boze twój brzuch !!!!,, oczywiście wszyscy na mnie . a on z piłki zrobił się płaski, podłóżny , ja myślałam że umrę z bólu a cała klasa że rodzę. A synek musiał w ostatniej chwili się obrócic.
Musiałam aż iść do higienistki się położyć na chwile [emoji23][emoji23]
 
Zobaczysz potem [emoji23][emoji23]
Ja raz na lekcji polskiego. To już była mega zaawansowana ciąża.
Siedzę sobie i nagle czuje ze synek coś tam robi kolega patrzy na mój brzuch i zaczął krzyczeć na całą klasę,, o boze twój brzuch !!!!,, oczywiście wszyscy na mnie . a on z piłki zrobił się płaski, podłóżny , ja myślałam że umrę z bólu a cała klasa że rodzę. A synek musiał w ostatniej chwili się obrócic.
Musiałam aż iść do higienistki się położyć na chwile [emoji23][emoji23]
[emoji23][emoji23][emoji23] tego się obawiam [emoji23][emoji23]

w57vyx8dubspq12k.png
 
Z reszta mogę dać Ci taki patent na ściąganie , że masakra [emoji23][emoji23]
Nie ma się czym chwalić ale w tym to byłam mistrzem [emoji23][emoji23][emoji23]
Nie miałam czasem sił a w ciąży trzeba było sobie jakoś radzić.
Dawaj [emoji23][emoji23] ja póki co jestem jedną z tych osób które zawsze ściągają i wszyscy zawsze zadają jedno pytanie : jak ? [emoji23][emoji23] nie ma rzeczy niemożliwych

w57vyx8dubspq12k.png
 
Dawaj [emoji23][emoji23] ja póki co jestem jedną z tych osób które zawsze ściągają i wszyscy zawsze zadają jedno pytanie : jak ? [emoji23][emoji23] nie ma rzeczy niemożliwych

w57vyx8dubspq12k.png
Jeżeli ściąga musi być długa. To bralam telefon i nagrywałam się na dyktafon.
Potem na lekcji słuchawka w uchu.telefon w kieszeni nastawialam nagranie i wkładalam tak jedna słuchawke że nie było widać. Włosy wszystko zakryły. Ten guziczek w słuchawkach miałam pod stanikiem żeby mi nie uciekł i miałam rękę na brzuszku i tylko sobie robiłam play i stop.
A jak miałam np kartkówke ze słówek i nie było ich za dużo to bralam np książkę albo zeszyt i na okładce z tyłu , bralam długopis który nie pisze. Robiłam ślady takie odbitki jak za mocno wciskasz dlugopis. Nikt ale to nikt tego nie zauważy. Tylko ty jak o tym wiesz.
Szczególnie mi to na rosyjskim się przydawało [emoji23][emoji23][emoji23]
 
Dawaj [emoji23][emoji23] ja póki co jestem jedną z tych osób które zawsze ściągają i wszyscy zawsze zadają jedno pytanie : jak ? [emoji23][emoji23] nie ma rzeczy niemożliwych

w57vyx8dubspq12k.png
Zapomniałam dodać że często robiłam gotowce w domu. Podmienialam kartki to było mistrzostwo. Znalazłam na internecie na chomikuj testy z matmy moja babka ich używała. Robiłam 2 grupy. Potem tylko wyjmowalam swoją. [emoji23]
 
Jeżeli ściąga musi być długa. To bralam telefon i nagrywałam się na dyktafon.
Potem na lekcji słuchawka w uchu.telefon w kieszeni nastawialam nagranie i wkładalam tak jedna słuchawke że nie było widać. Włosy wszystko zakryły. Ten guziczek w słuchawkach miałam pod stanikiem żeby mi nie uciekł i miałam rękę na brzuszku i tylko sobie robiłam play i stop.
A jak miałam np kartkówke ze słówek i nie było ich za dużo to bralam np książkę albo zeszyt i na okładce z tyłu , bralam długopis który nie pisze. Robiłam ślady takie odbitki jak za mocno wciskasz dlugopis. Nikt ale to nikt tego nie zauważy. Tylko ty jak o tym wiesz.
Szczególnie mi to na rosyjskim się przydawało [emoji23][emoji23][emoji23]
to ja piszę słówka których nie znam na drugiej z 4 stron ( biorę ze środka zeszytu i pisze od środka. ) Słówka potem pisze i odrywam 2 kartkę:) Też się nagrywałam, ale teraz jest za duzo materiału.Choć ja i tak uważam że najlpsza metoda to położyć tel na ławce. nikt się nie Spodziewa że jestem aż tak bezczelna ;)

w57vyx8dubspq12k.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry