reklama

Czerwcowe mamy 2017

Zając a kiedy zamawialas??
W czwartek :)

p19u9jcg81ehxczt.png
 
reklama
Co do karmienia to teoria teoria a praktyka praktyka. Jezeli ktos nie miał nigdy problemu z karmieniem i na wlasnej skorze sie nie przekonał to bedzie wierzył w te teorie. Mleko mleku nie rowne i nikt mi tego nie powie. Moj pokarm był jak woda doslownie przeźroczysty . Moja siostra miała jak śmietana gęsty i tłusty. Moje dziecko jadlo jadło , darło sie i hlustało na dwa metry . Jej zjadlo i spokoj nawet na 3h . Szukalam przyczyn i co ? Moj jadł np ok 50 ml . Jak zjadl moje to chciał jeszcze . A potem hlustał byl glodny bo moj pokarm byl mało kaloryczny . Dostał 50 ml modyfikowanego dziecko normalnie zjadlo i spokoj . Dalam mu wiecej mojego 60 ml juz hlustał . I po moim dalej głodny . I niech mi tu ktos powie ze pokarm matki nie moze byc nie wartosciowy . W moim przypadku był . Chyba jestem z kosmosu . [emoji16][emoji16][emoji16]
 
Co do karmienia to teoria teoria a praktyka praktyka. Jezeli ktos nie miał nigdy problemu z karmieniem i na wlasnej skorze sie nie przekonał to bedzie wierzył w te teorie. Mleko mleku nie rowne i nikt mi tego nie powie. Moj pokarm był jak woda doslownie przeźroczysty . Moja siostra miała jak śmietana gęsty i tłusty. Moje dziecko jadlo jadło , darło sie i hlustało na dwa metry . Jej zjadlo i spokoj nawet na 3h . Szukalam przyczyn i co ? Moj jadł np ok 50 ml . Jak zjadl moje to chciał jeszcze . A potem hlustał byl glodny bo moj pokarm byl mało kaloryczny . Dostał 50 ml modyfikowanego dziecko normalnie zjadlo i spokoj . Dalam mu wiecej mojego 60 ml juz hlustał . I po moim dalej głodny . I niech mi tu ktos powie ze pokarm matki nie moze byc nie wartosciowy . W moim przypadku był . Chyba jestem z kosmosu . [emoji16][emoji16][emoji16]

No proszę czyli nie ja jedna miałam podobny problem :) Dokładnie jest tak jak mówisz. Teraz też bym chciała karmić małego jak najdłużej ale nie kosztem dziecka które wiecznie jest głodne i nie spi. takie moje zdanie w tej kwestii. :)
 
No.to jesteśmy trzy. Bo u mnie też wyglądało jak woda i slahiutko przybieral, bratowa jak odciagala wyglądała jak śmietana w 3/4 kubka reszta jak moja woda. Więc ja jestem za teza za chudego mleka. Oczywiście chude nie znaczy nie wartościowe, bo oczywiście wszystko tam jest co trzeba.
Oczywiście że matki mleko lekko strawne itd a mm ciężko strawne, ale po mm dziecko nie ulewalo a to już o czymś swiadczy. Ale tak jak napisałam wcześniej jeśli historia się u Nas powtórzy, będę ściągać i zagęszczac. Trudno. Coś za coś. Jeśli ma być bardziej i dłużej syte ja jestem w stanie się poświęcić i ściągać co 3 godziny mleko.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry