• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwcowe mamy 2017

reklama
zajac temu dziecku to juz nie zaszkodzisz, jak teraz nie masz przeciwciał to może dojść do wymiany krwi albo przy jakimś urazie krwawieniu itd, a ja wychodzę z założenia ze raczej takie rzeczy to trudno nie zauważyć to wtedy trzeba będzie to monitorować. A po porodzie od razu sie te przeciwciała nie wytwarzają, bo podają te immunoglobuliny do 48h po porodzie wiec przy porodzie na pewno dzidziusiowi sie nie zaszkodzi. Moja lekarka mówiła ze ona o tym mowi bo takie dostali wytyczne, a czy jest sens to tylko pokiwala sugerując ze niewiele jest przypadkow ze to naprawdę jest potrzebne. Każdy zrobi jak uwaza, ale jak jest trudność i sie nie uda to sie nie martw, tym bardziej ze to Twoja pierwsza ciaza

Wlasnie tak o tym czytalam... zreszta polozna mowila, ze nie musialabym miec ,,farta" zeby mowic od razu o konflikcie. Dziecko mstki ujemnej - jesli bedzie plusowe- bedzie obserwowane pod katem bilirubiny i zoltaczki.
Do tej pory moja ciaza przebiega wzorowo ( tfu tfu tfu ) wiec jakis tam urazow itp nie bylo...
Moze nie bedzie tak zle jak panikuje...

Dzieki :* :*

p19u9jcg81ehxczt.png
 
Zapowiada się piękny weekend, ponad 20 stopni. Mąż zaraz jedzie na studia, a ja zostaje sama w domku. Będzie laba!!!!!

W ogóle, to mój mąż z dnia na dzień zaczął mi bardziej pomagać. Sam z siebie. Nie mam się go o co czepiać. Aż dziwne.... Czyżby coś przeskrobał? Może ma w tym jakiś interes? A może wreszcie dojrzał??? :-D :-D Oby mu się już nie odmieniło :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry