Suelen
Fanka BB :)
To nawet nie sa rady, to mowienie nam jak bedziemy miec przejeb***.Taaa dobre rady sa najlepsze... u mnie ostatnio kolega z pracy usiadl i 20 minut dawal rady a ja wcale o nie nie prosilam. O wozku ze xlandery sa ciezkie on mial. Mowie ze dostalismy wiec absolutnie nie wybrzydzam. O tym ze skoro to pierwsze dziecko w rodzinie to bedzie rozpieszczane bo jego bylo. Chcialam zapytac czy sie zali czy sie chwalina koniec zapytal czy potrzebuje jeszcze jakis rad... [emoji85]
![]()
Ja to wczoraj zasnac nie moglam [emoji19] no wszystko co wybralam jest zle, to nic ze przy synku to byly dobre rzeczy i spisaly sie. Ogolnie to strzelic sobie w leb bo moje zycie sie skonczy.
Na szczescie moj maz patrzy na to tak jak ja, ze przy wpolpracy damy rade. Nataniel dalej bedzie chodzic na swoje zajecia, ja wroce na jumping, a K na swoje zajecia.
