reklama

Czerwcowe mamy 2017

Wow. Widzę, że i Wy macie problem z 5latkami i porzadkiem w pokoju...uhuhu- nie jestem sama[emoji3][emoji3][emoji3] Ja moją szantażuje, ze jak nie posprząta to oddam te zabawki innym dzieciom. Kurna. Działa na 2 dni. Teraz powiedziałam, ze dopoki nie zacznie sprzątać to nie dostanie żadnej nowej zabawki. Cóż...zamykam ten pokój i nawet na to nie patrze.
Wogole zrobiła się ta moja Córka taka pyskata. Rzuca fochami, zamyka sie w pokoju przede mną... Trudne dni.
Mam nadzieję, że Syn bedzie bardziej ułożony....

nzjdskjoiienufcs.png


km5scwa1f5jn9xfj.png

Ja mojemu powiedziałam, że to czego nie wyniesie z salonu (chodzi o jego zabawki) to wywalam - "ok, wyrzuć"
- kurtyna
Wyrzuciłam do pojemnika przed domem, ale był zdziwiony... ale potem pozwoliłam mu wyjąc te rzeczy z tego kosza, odebrał lekcje i przynajmniej z salonu wynosi jak proszę. Dodam, że on 4 lat nie ma, a fochy ma jak nastolatek nieraz [emoji33] strach się bać jak drugi dojdzie hehe




74703e3kkwoaumma.png
 
reklama
Mnie dzisiaj napadły myśli,
że nie dam rady sobie z kolejnym dzieckiem. Juz obecna 4 daje mi nieźle w kość. Czas ekscytacji przeradza się pomału w przerażenie.

Ja słyszałam, że po trzecim dziecku już w zasadzie obojętnie hehe w sensie, że czy jest czwórka czy piątka to już nie ma wielkiej różnicy ;)
Ja jestem czwarta z kolei

Podziwiam cię za piątkę, serio! No i życzę powodzenia bo na pewno nie łatwo ogarnąć taką gromadę




74703e3kkwoaumma.png
 
Trudno. Wogole to na prawym boku jestem kopana, na lewym mi niewygodnie jakos...na plecach nie mogę oddychac.. Do tego ostatnio obudzilo mnie moje chrapanie [emoji33] cala noc pije i sikam na zmiane...juz wiem czemu mi sie tak pic chce. Nic dziwnego skoro tak spie oddychajac przez buzie.
I do tego sny! Koszmary po których pol dnia nie moge dojsc do siebie. I to wszystko zaczelo sie jakis tydzień temu...

nzjdskjoiienufcs.png


km5scwa1f5jn9xfj.png
 
reklama
Ja mojemu powiedziałam, że to czego nie wyniesie z salonu (chodzi o jego zabawki) to wywalam - "ok, wyrzuć"
- kurtyna
Wyrzuciłam do pojemnika przed domem, ale był zdziwiony... ale potem pozwoliłam mu wyjąc te rzeczy z tego kosza, odebrał lekcje i przynajmniej z salonu wynosi jak proszę. Dodam, że on 4 lat nie ma, a fochy ma jak nastolatek nieraz [emoji33] strach się bać jak drugi dojdzie hehe




74703e3kkwoaumma.png
Ja dziś zabroniłam mojej słodyczy. A ona do mnie " i ciekawe co mi zrobisz jak wezme sobie czekoladę "...wrrr...

Bellax trzymam kciuki oby to byl falszywy alarm.

nzjdskjoiienufcs.png


km5scwa1f5jn9xfj.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry