reklama

Czerwcowe mamy 2017

reklama
damy rade. ja wczoraj byłam pewna że w nocy urodze. Nigdy prze nigdy się tak nie bałam. ktg skurczy nie pokazywało, każdy mi się tylko przyglądał i nie wiedział co robić a ja czułam że to idzie w bardzo złym kierunku. potem wpadła moja położna, pomacała brzuch... starała się mnie nie denerwowac ale dobrze nie było.
Kładz się do tego szpitala. to tylko 3 dni a jest większa szansa że odnosimy;)
Ja wczoraj to samo . Skurcz za skurczem . Juz myslalam ze tez mnie szpital czeka . Ale jakos sie wyciszło . Mam nadzieje , ze dzisiaj bedzie spokojne . Chodz czuje ze juz dni dziela mnie od szpotala i musze sie polozyc na 3 dni pod kroplowki jak to moj gin radzi . [emoji4] jeszcze te 5 tyg chce wytrzymac do skonczonego 36. Dluzej i tak raczej nie pociagne pewnie . [emoji5]


w57vyx8dubspq12k.png
 
Witam Dziewczyny. Nie zaglądałam przez 2-3 dni i ciężko było nadrobić, ale udało się. Dużo się u Was działo. Mam nadzieję, że mnie w ciąży ominą szpitalne atrakcje.
Dziewczyny ze skurczami, trzymam za Was kciuki.
Z tą waga jest tak, że jedni mi mówią, że prawie nie tyje inni dogryzaja, że już jestem taaaka gruba. Hmmm.... 7 kg na plusie, a jest 30 to. Poszło w cyce i brzuch. Babcia mojego męża czuje wręcz jakąś satysfakcję, że przytyłam :-P :-P Utrę babie nosa i po porodzie znowu będę laską :-D :-D
 
cześć dziewczyny;) jedzcie ile wlezie po ciąży będziemy się martwić;)
Sprawdziłam sobie dziś co ja tak właściwie tutaj dostaje [emoji23] pompe z tractolice. W dawki sterydów dla małego, nospe i antybiotyk. Ogólnie jest dużo lepiej.w nocy skurcze odpuściły bo były momenty że mi się wyć z bólu chciało. A tak od ok. 23 jest ok. Skurcze coraz słabsze i mniej bolesne. jedynie jak wstaje to znów przybierają na sile :(
Pisałam rano z moją położną która była u mnie wczoraj i mówi że to bardzo dobry znak. Pytałam się jej także czy jeśli wszystko ustanie to mam jakieś szanse na powrót do szkoły ( nie śmiejcie się, ale musze zaliczyć jeszcze kilka przedmiotów) i o dziwo powiedziała że jak najbardziej jest na to szansa jeśli wszystko ustąpi


w57vyx8dubspq12k.png
Super wiadomosci z rana ! [emoji8] [emoji8] [emoji8] [emoji8]

p19u9jcg81ehxczt.png
 
Wczoraj znalazlam artykul ze zdrowa kobieta z normalnym bmi przed ciaza powinna w ciazy przytyc 12-16 kg [emoji87] [emoji85]czuje ze te 12 juz mam, teraz jak sie zamknac do czerwca w tych 4 [emoji23] ?

p19u9jcg81ehxczt.png
Moja siostra tyła w pierwszej ciąży 16 kg, a w drugiej to przynajmniej ze 20 kg. Dogadzala sobie kulinarnie i to raczej był tłuszcz a nie woda ;-) Za każdym razem po jakimś pół roku była już szczuplejsza niż przed ciąża. Nie ćwiczyła, ale twierdzi, że karmienie piersią tak podzialalo, wstawanie w nocy itp. Jak oglądam zdjęcia to myślę, że wyglądała jak slonica i stwierdziłam, że musi mieć zajebiste geny, skoro skóra jej się pięknie wciągnęła, nie ma rozstępów ani cellulitu.

Zając, widzisz więc, że cuda się zdarzają :)
 
Witam Dziewczyny. Nie zaglądałam przez 2-3 dni i ciężko było nadrobić, ale udało się. Dużo się u Was działo. Mam nadzieję, że mnie w ciąży ominą szpitalne atrakcje.
Dziewczyny ze skurczami, trzymam za Was kciuki.
Z tą waga jest tak, że jedni mi mówią, że prawie nie tyje inni dogryzaja, że już jestem taaaka gruba. Hmmm.... 7 kg na plusie, a jest 30 to. Poszło w cyce i brzuch. Babcia mojego męża czuje wręcz jakąś satysfakcję, że przytyłam :-P :-P Utrę babie nosa i po porodzie znowu będę laską :-D :-D
Babcia meza - ta niewdzieczna ;) - wczoraj do mnie ,, poprawilas sie na buzi, przytylas". Spojrzalam na nia z mina wtf i odpowiedzialam, że przecież jestem w ciąży to jak mialam nie przytyc...
Za to teściowa i ciotki meza i wujkowie mowią, ze wszystko poszło w brzuch i w cycki ;)


p19u9jcg81ehxczt.png
 
Moja siostra tyła w pierwszej ciąży 16 kg, a w drugiej to przynajmniej ze 20 kg. Dogadzala sobie kulinarnie i to raczej był tłuszcz a nie woda ;-) Za każdym razem po jakimś pół roku była już szczuplejsza niż przed ciąża. Nie ćwiczyła, ale twierdzi, że karmienie piersią tak podzialalo, wstawanie w nocy itp. Jak oglądam zdjęcia to myślę, że wyglądała jak slonica i stwierdziłam, że musi mieć zajebiste geny, skoro skóra jej się pięknie wciągnęła, nie ma rozstępów ani cellulitu.

Zając, widzisz więc, że cuda się zdarzają :)
Ja w nie wierze ;) pozs tym codzienne spacery, moze jakas chodakowska w tv ;) bez gazowanego i slodkiego - dam rade ;) bede szprycha jak ta lala ;) [emoji23]

p19u9jcg81ehxczt.png
 
reklama
Babcia meza - ta niewdzieczna ;) - wczoraj do mnie ,, poprawilas sie na buzi, przytylas". Spojrzalam na nia z mina wtf i odpowiedzialam, że przecież jestem w ciąży to jak mialam nie przytyc...
Za to teściowa i ciotki meza i wujkowie mowią, ze wszystko poszło w brzuch i w cycki ;)


p19u9jcg81ehxczt.png
Ach te babcie... Już chyba ze starości zapomniały co to ciąża i jakie niesie skutki. Moja teściowa specjalnie mało jadła jak była w ciąży, żeby nie przytyć. Miała straszną anemię, wylądowała w szpitalu na zastrzykach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry