• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwcowe mamy 2017

Ja co 15 minut miałam przez 9h. Tak wiec potwierdzam. Tylko trochę łapiesz takiego stresa, ze juz wiesz ze to to, ze w różną stonę moze iść. Ja skupiałam sie na spisywaniu czasów , bo to mi dawało jakieś poczucie kontroli. No i poszłam w wicie gniazda dla syna.
O sobie nie myślałam juz zupełnie. Było mi wszystko jedno jak wyglądam- a na codzień rzadko kiedy mam takie dni.
No ciekawa jestem jak to bedzie :) wizja jest ciekawe jak z relaizacja [emoji87]
A wlasnie jest jakas aplikacja liczaca czas skurczy ? Bo jsak juz kiedys nadejda... ;)

w57v9jcgnqknki9s.png


gannlbet1trgqk1m.png
 
reklama
Przeciez ja mam bardzo pozytywną wizje porodu ;) a jak polozna mowila, ze jak skurcze beda co 15 minut to swiat i ludzie zdaze sie przygotowac ;) ciagle mam w glowie obraz mojej mamy, ktora miala skurcze co 7 minut - pamietam jak mowila do babci- i stala w lazience suszyla wlosy na szczotke ;) mam to w genach ;)

w57v9jcgnqknki9s.png


gannlbet1trgqk1m.png

Moja miała co 10 minut i powiedziała ze ona nie jedzie bo się " ptaki ciernistych krzewów " zaczynają obejrzalala. Pojechała do szpitala i na pogotowiu odeszły jej wody po 1,5 . Ja już byłam na świecie :p
 
Aleksandrax to ponoć naturalny proces ze przy skurczu chce ci się 2. Ja tez tak często mam ale częściej skurcz mam po oproznieniu pęcherza i to jest właśnie dziwne.

O to dobrze wiedzieć, dzieki, dla mnie to było coś nowego bo przy pierwszym nie miałam tego uczucia i zglupialam [emoji14]
Tak jak każda z nas opisuje swoje objawy i każda ma trochę inaczej to pewnie nie ważne która ciaze byśmy przechodziły zaskoczy nas zawsze coś nowego.

m3sxyx8dzur8ghzn.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry