reklama

Czerwcowe mamy 2017

reklama
To moze dlatego, ja tylko wina pijam, więc na piwach się nie znam;)
Również uważam, że picie jakiejkolwiek ilości alkoholu w ciąży jest niewskazane. Nie tylko ze względów fizycznych, ale i psychicznych. Tak jak przy diecie. Nie można to nie można. I nie ma tłumaczenia, ze tylko łyczek, albo gryza. Dziś łyczek, za kilka dni pół butelki a za miesiąc cała.

Walczymy tak o te nasze cuda, stresujemy się, zamartwiamy czy na pewno wszystko jest ok, więc czemu nie można tego łyczka sobie odpuścić.


oar8pg4ngmro558y.png
 
Ja też mam sztywne poglądy jeśli chodzi o alko i fajki... W ciąży zero, po co ryzykować... A kawa czy herbata jedna czy dwie chyba aż tak bardzo nie mają wpływu na rozwój Maleństwa. Chociaż osobiście czarnej herbaty nie pijam, a kawę od czasu do czasu... Szczególnie jak jestem w jakiejś kawiarni to takie latte do ciacha....mmmmm ciężko sobie odmówić.

Napisane na Lenovo A6020a40 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry