cóż, boję się bo moja mama tak właśnie straciła jedną ciążę a ze mną leżała miesiąc w szpitalu + miała szew... Skurczów jako takich nie czuję. Czy one jakby co byłyby sygnałem alarmowym? Czytałam gdzieś, że to skracanie jest bezobjawowe więc tym bardziej się nakręcam ;/32 mm to nie tak mało, nie można wykluczyć ze od początku była tej długości. W moim szpitalu jakiekolwiek działania podejmuje się jak szyjka ma 25mm. Czujesz skurcze? Dlaczego sadzisz, że może się skracać? Jeśli bardzo Cie to niepokoi to podjedz na IP

