Hej. Jak Wam minął dzień kobiet? Mój synek porozdawał róże sąsiadkom. Co niektóre przepraszał za to że bywamy głośni. Od każdej coś dostał, czekoladki, babeczki a nawet pieniądze, hmm nie taki był cel. Teraz łazi dumny i blady a ja tłumacze już na przyszłosc ze nie powinien w takich sytuacjach oczekiwać prezentów bo liczy się dobry uczynek. Mówi że rozumie ale się zastanawiam czy to był dobry pomysł. Wogóle nie pomyślałam o tym że one będą się czuły zobowiązane. Myślicie że to było ok?
Wasze bobasy też glupieja jak się kładziecie wieczorem? Jak późno chodzicie spać ? Bo ja bardzo późno i boję się że przez to będzie miał nieprawidłowy rytm spania po porodzie. Z pierwszym synkiem tak miałam przez pierwsze tygodnie a dziewczynka to był śpioch.
Zobacz załącznik 842067