reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Aaa w ogóle ostatnio z koleżanką wpadlysmy na taki pomysł, że kobiety powinny dostawac zasiłek macierzyński do pojscia dziecka do przedszkola, czyli okolo 3 lata - zamiast 500 plus.
Teraz w polskim systemie jest taka dziura bo od 0 do roku dziecko jest z mama na macierzyńskim od 3 roku zycia w przedszkolu. A przez te 2 lata? Teoretycznie żłobek- ale tych jest ciagle za mało...opiekunka jest droga i nie kazdego stać...babcie teraz to w wiekszosci kobiety pracujace...no i co zrobic z dzieckiem? ;)
Moim zdaniem zamiast macierzyńskiego powinien być dostęp do żłobka dla każdego. ;)
 
Aaa w ogóle ostatnio z koleżanką wpadlysmy na taki pomysł, że kobiety powinny dostawac zasiłek macierzyński do pojscia dziecka do przedszkola, czyli okolo 3 lata - zamiast 500 plus.
Teraz w polskim systemie jest taka dziura bo od 0 do roku dziecko jest z mama na macierzyńskim od 3 roku zycia w przedszkolu. A przez te 2 lata? Teoretycznie żłobek- ale tych jest ciagle za mało...opiekunka jest droga i nie kazdego stać...babcie teraz to w wiekszosci kobiety pracujace...no i co zrobic z dzieckiem? ;)
U mnie w miesci czeka sie na zlobek powyżej roku :\
Mi na szczęście się udalo i synek poszedl jak mial 10 miesięcy to jeszcze mial trzy miesiące adaptacjo zanim wrocilam di pracy.
W zasadzie u mnie zeby dziecko poszło do zlobka jak skonczy roczek (bez znajomosci) to zaraz po odbiorze aktu urodzenia trzeba isc dziecko zapisac bo inaczej nie ma szans. Wiec mamy, które chca dac dzieci do żłobka pamietajcie o tym zeby szybko zapisac :) ja nie bylam tego swiadoma i zaisalam go pozno z tym, ze wlasnie jakos mama mi zalatwila ze mi synla przyjeli
 
U mnie w miesci czeka sie na zlobek powyżej roku :\
Mi na szczęście się udalo i synek poszedl jak mial 10 miesięcy to jeszcze mial trzy miesiące adaptacjo zanim wrocilam di pracy.
W zasadzie u mnie zeby dziecko poszło do zlobka jak skonczy roczek (bez znajomosci) to zaraz po odbiorze aktu urodzenia trzeba isc dziecko zapisac bo inaczej nie ma szans. Wiec mamy, które chca dac dzieci do żłobka pamietajcie o tym zeby szybko zapisac :) ja nie bylam tego swiadoma i zaisalam go pozno z tym, ze wlasnie jakos mama mi zalatwila ze mi synla przyjeli
Moja córka była z babcia nim poszła do przedszkola, bo było mi smutno, że taka malusia, ale drugie dam do żłobka.
 
Jeju ale sie strachu najadlam...
Zaprowadziłam synka do żłobka i w drodze do domu weszlam na zakupy na szczescie pod samym domem.
Stojac juz przy kasie nagle zalal mnie pot, zrobilo mi sie czarno przed oczami, duszno i prawie upadlam. Nawet nie zauwazylam ze wypadlo mi z reki 100zl i siatka. Cudem zaplacilam i dotarlam do domu. Zjadłam sniadanie i jest ok.
Glupia wyszłam bez śniadania bo mdłości mnie ciagle mecza i nie mialam checi nic zjeść. Eh nigdy wiecej...
Czuje sie jalbym maraton przebiegla a tylko bylam w sklepie :(
no widzisz musisz zajadac z rana zanim gdziekolwiek wyjdziesz:*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry