Kochana wszystko się uda po Waszej myśli zobaczysz:* a ja Wam życzę cudowności płynących z małżeństwaDobry wieczór! U mnie gonitwa od rana do wieczora, nawet za sprzątanie się nie zabrałam, ogarnę coś z rana. Nie dociera do mnie, że jutro będę mężatka. Dzisiaj rano miałam mega wątpliwości czy chce czy tz, głupie wiem, ale nawet się poryczałam, hahaha.
Gości sporo, a my wszystko na spinanie i ostatnią chwile. Tańca oczywiście nie mamy, pójdziemy na żywioł.
My na sylwestra pewnie w domu albo gdzieś u znajomych, planów póki co nie mamy.
Nic, trzeba się chyba n trochę położyć, żeby nie wyglądać jak zombie.
Dobrej nocy!