reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Ithi a to łóżeczko drewniane? Mogła wilgoć wejść i już nie wyjdzie, jak nie było zabezpieczone dobrze to nawet tysięczne mycie nie pomoże, tak mi się wydaje.
Na pewno szkoda, ale jak Twój M chce to niech szoruje i próbuje, może wtedy sam dojdzie do wniosku, ze nie ma sensu.
 
Szkoda, zawsze to duże ułatwienie i skoro Ci się podoba to tym bardziej.. jednak jeśli nic nie pomoże, to nie warto ryzykować. Trudno, że od rodziny.. przecież próbowaliście a nie brane z grzeczności.
 
Ithi a to łóżeczko drewniane? Mogła wilgoć wejść i już nie wyjdzie, jak nie było zabezpieczone dobrze to nawet tysięczne mycie nie pomoże, tak mi się wydaje.
Na pewno szkoda, ale jak Twój M chce to niech szoruje i próbuje, może wtedy sam dojdzie do wniosku, ze nie ma sensu.
Tak, drewniane i w żaden sposób zabezpieczone, no chyba, że liczyć porozrywany karton ;) Mnie się też wydaje, że przez tyle lat to się tam ładnie wilgoć zadomowiła. Mój m wczoraj szorował. Ja musiałam wyjść do innego pokoju, bo od tego smrodu w powietrzu to mnie potwornie zatykało. Martwię się po prostu, bo wydaje mi się, że nie jest to bezpieczne dla dziecka. Może masz rację niech sobie i codziennie je szoruje, może w końcu pójdzie po rozum do głowy ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry