reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
A najgorsze ze wizyta dopiero wieczorem... A ja po takich przejściach do tej pory to jakoś sceptycznie nastawiona... Do 12tyg do.pewnie będę się bać bardzo a taka obawa na 100%przejdzie jak maluszek będzie już z nami
 
A najgorsze ze wizyta dopiero wieczorem... A ja po takich przejściach do tej pory to jakoś sceptycznie nastawiona... Do 12tyg do.pewnie będę się bać bardzo a taka obawa na 100%przejdzie jak maluszek będzie już z nami

Ja ostatnio doszłam do wniosku ze decydujac sie na dziecko decedujemy sie na ogromny stres ktory nas nie opusci juz nigdy. Na poczatku czy z ciaza wszytsko ok, czy nie poronie, czu bedzie sie dobrze rozwijac, jak pojdzie porod, jak sobie poradze z niemowlakiem, czy da sobie rade w przedszkolu szkole itp.itd
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry