reklama

Czerwcowe Mamy 2019

Jeśli o mnie chodzi to czuję dużą ekscytację :D ale to ze względu na dobrą nowinę z samego rana ;)
Poza tym nie mogę dotknąć piersi, ale mam tak juz od dobrych kilki dni. Oby mdłości się nie pojawiły, bo chciałabym spokojnie przepracować ciążę. ;)
Trochę się martwię bo od kilku dni jestem trochę przeziębiona.. mam nadzieję, ze nie będzie to negatywnie wplywało na płód..
 
reklama
Dziewczyny, jak dzisiejsze samopoczucie? U mnie poza brakiem okresu zupełnie brak innych objawów, no i w zasadzie się cieszę z tego:)
9.10 mam umówiona wizytę u gina.
U mnie od wczoraj tak sobie na nic nie mam ochoty a jak otworzyłam lodówkę to jakoś dziwnie mi się zrobiło. Wiec pije herbatkę z cytryna i wcinam szarlotke.
Pogoda u mnie zapowiada się pięknie.
 
Dokładnie tak. Chociaż przyznam się bez bicia nie mam pamięci do nickow. Czytam posty jadę dalej potem chciałabym komuś odpisać w danym temacie i zapominam który nick a cofnąć się nie chce bo było milion stron wcześniej hahahah. Musze się ogarnąć bo wkoncu zgine, a najlepiej odpisywać odrazu.
 
Myślę, że to jest do opanowania bo jednak trochę czasu tu ze sobą "pobędziemy" :D
Ja wpadłam na forum bardzo spontanicznie i nie przeglądałam jeszcze całej czerwcowej dyskusji, także muszę się trochę rozeznać. :)
 
A taka ciekawostka na dzisiaj. Co myślicie kawa w ciazy tak czy nie?
Ja się od razu ustosunkuje..... Druga ciąże piłam do końca kawę. Nie z ekspresu ale parzoną po turecku. Moja gin nie krytykował a wlasnie to ona mi powiedziała że jeśli czuje ochotę to napić się i nic się nie stanie oby tylko nie była to siekiera.Cala ciąże nic się nie działo wyniki miałam super i z małą też wsio ok. Teraz też nie mam zamiaru rezygnować. Ale wiadomo kazdy ma inaczej.
Screenshot_20180929-075450.jpg
 

Załączniki

  • Screenshot_20180929-075450.jpg
    Screenshot_20180929-075450.jpg
    46,6 KB · Wyświetleń: 548
A taka ciekawostka na dzisiaj. Co myślicie kawa w ciazy tak czy nie?
Ja się od razu ustosunkuje..... Druga ciąże piłam do końca kawę. Nie z ekspresu ale parzoną po turecku. Moja gin nie krytykował a wlasnie to ona mi powiedziała że jeśli czuje ochotę to napić się i nic się nie stanie oby tylko nie była to siekiera.Cala ciąże nic się nie działo wyniki miałam super i z małą też wsio ok. Teraz też nie mam zamiaru rezygnować. Ale wiadomo kazdy ma inaczej. Zobacz załącznik 902729
Ja normalnie pije kawę, wiadomo że nie 6 dziennie, ale te dwie spokojnie. Jeśli okaże się że mam podwyższone ciśnienie w ciąży to wtedy pewnie przestanę ale puki co nie zamierzam
 
reklama
Pytanie w punkt. :) Bardzo lubię kawę i nie zamierzam z niej rezygnować. Oczywiście ograniczę się do jednej, niezbyt mocnej, parzonej. :) Słyszałam wiele opinii, że taka ilość naprawdę nie szkodzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry