reklama

Czerwcowe Mamy 2019

No wlasnie nie wiem kurcze [emoji57] bo ja ogolnie chciałabym amelis hugo ale ciezko trafic uzywke, tym bardziej w naszej okolicy jeszcze niw widziałam [emoji52] a ten to bebetto holland i za 400zl ta babka chce sprzedac, w bd stanie po jednym dziecku i nie wiem..[emoji19] liczyc ze trafie taki jak chciałam za dobra cene blisko nas czy jednak brac taki, w sumie tez mi sie podoba, i za dobra cene skoro jest okazja [emoji848] jak myslicie ?

Ja bym poczekała. Masz kupę czasu a później będziesz żałowała jak się a nóż trafi ten co chciałaś
 
reklama
A to nie jest tak ze ta pierwsza wizyta jest kwalifikacyjna? Ja jak najpierw miałam robić na NFZ to babka mi dała termin na rozmowę z lekarzem najpierw
Nie, nic takiego mi nie mowila tylko ze tego 13.11 to tylko pobranie krwi, mam byc ze skierowaniem i dowodem i nie musze byc na czczo i tyle. Nawet pytalam czy nie da sie tego zrobic tego samego dnia (nie chce mi sie jezdzic nie ukrywam,w aucie nie jest mi za dobrze) ale powiedziala ze oni tak nie robią bo zeby byly pelne wyniki i opis badania podczas usg musi byc wczesniej zrobionna papa zeby wyniki zdazyly do nich dojść i lekarz mogl od razu skorygować.

Nawet mamaginekolog tak pisze, ze nawet tydzien przed usg zaleca zrobienie pappym
 
Nie, nic takiego mi nie mowila tylko ze tego 13.11 to tylko pobranie krwi, mam byc ze skierowaniem i dowodem i nie musze byc na czczo i tyle. Nawet pytalam czy nie da sie tego zrobic tego samego dnia (nie chce mi sie jezdzic nie ukrywam,w aucie nie jest mi za dobrze) ale powiedziala ze oni tak nie robią bo zeby byly pelne wyniki i opis badania podczas usg musi byc wczesniej zrobionna papa zeby wyniki zdazyly do nich dojść i lekarz mogl od razu skorygować.

Nawet mamaginekolog tak pisze, ze nawet tydzien przed usg zaleca zrobienie pappym
Ale ja mam dokładnie tak samo. Lekarz mnei skierował na badanie krwi Pappa tydzień przed usg. Nawet mi na skierowaniu zapisał, że w 11+0 Mam zrobić a w 12+0 Mam usg prenatalne. Mówił, że na wyniki czeka się około tygodnia.
 
Ehh wiecie co... tak sobie mysle teraz o tych prenatalnych i dla was to pewnie bedzie glupie ale ja wiem ze trafie na badanie do faceta, no cholera czuje to, na bank tak bedzie[emoji58] i nie wiem jak to przezyje... serio ja mam po prostu jakas blokadę i od zawsze potrafie pojsc tylko do babki a tu teraz facet... [emoji58]

T badanie przez brzuch:) będziesz się krępowała mimo wszystk?
 
Ehh wiecie co... tak sobie mysle teraz o tych prenatalnych i dla was to pewnie bedzie glupie ale ja wiem ze trafie na badanie do faceta, no cholera czuje to, na bank tak bedzie[emoji58] i nie wiem jak to przezyje... serio ja mam po prostu jakas blokadę i od zawsze potrafie pojsc tylko do babki a tu teraz facet... [emoji58]
Też tak kiedyś myślałam, ale jak poprzednio zaszłam w ciąże to zależało mi by był dobry lekarz i koleżanka poleciła mi faceta. Byłam przerażona, ale teraz nie wiem czym właściwie. To lekarz. W szpitalu jak rodziłam to też mnie facet badał. Myślę, że to kwestia przełamania się.
 
reklama
U mojego też jest osobne pomieszczenie z fotelem. Ale na tym samym fotelu robi usg.
Niby oddzielne pomieszczenie, ale bez drzwi. Także jak mąż siedzialby sobie przy biurku, to wszystko by widział co się dzieje na fotelu :)

A przecież nie powiem meżowi "weź teraz nie patrz, bo się wstydze"
Lekarz by pomyślał że jestem jakaś psychiczna ;)

U nas jest tak, że lekarz wychodzi po ojca dopiero po badaniu, na samo usg przez brzuch ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry